Josh Hokit nie odpuszcza Alexowi Pereirze. Pretendent do mistrzowskiego pasa wagi ciężkiej UFC ponownie zaatakował Brazylijczyka słownie, tym razem kpiąc z jego charakterystycznego wizerunku oraz rytuału wykonywanego przed wyjściem do oktagonu.
Josh Hokit od dłuższego czasu próbuje wejść Alexowi Pereirze za skórę. Ich konflikt rozpoczął się podczas konferencji prasowej przed UFC Freedom 250, kiedy Hokit został ostatecznie wyprowadzony ze sceny przez ochronę.
Amerykanin wdawał się również w słowne spięcia z Ilią Topurią, który wówczas stanął w obronie Pereiry. Teraz Hokit przygotowuje się do najważniejszej walki w swojej karierze, czyli pojedynku o pas wagi ciężkiej z Cirylem Gane, ale nie zamierza rezygnować z prowokowania byłego mistrza dwóch kategorii wagowych.
W rozmowie z Michaelem Bispingiem i Paulem Felderem w podcaście Believe You Me Hokit w charakterystyczny dla siebie sposób skomentował wizerunek Pereiry.
Nazywam go bezauralną czarodziejką. Tą s*ką, która uprawia czary, a my w końcu się na tym poznaliśmy. Jestem tutaj, żeby zagwizdać na alarm.
„Maluję twarz kobiecym tuszem do rzęs”
Hokit następnie skierował swoją uwagę na charakterystyczne elementy oprawy wyjścia Pereiry do walki. Brazylijczyk od lat wykonuje przed pojedynkami charakterystyczny rytuał, malując twarz i wykonując gest imitujący strzelanie z łuku.
Hokit postanowił zakpić z tego w wyjątkowo dosadny sposób.
Sprawił, że cały świat skanduje „Chama”, rzucając klątwy na cały świat. On i jego brazylijskie pośladki mogą sobie iść do diabła. Maluje twarz kobiecym tuszem do rzęs, udaje, że strzela do ludzi z łuku. Nic dziwnego, że jego ludzie zostali podbici. My przychodzimy i strzelamy do was.
Hokit przed walką o pas UFC
Na razie Hokit ma jednak przed sobą inne zadanie. 14 listopada na gali UFC 334 w Madison Square Garden zmierzy się z Cirylem Gane w walce o mistrzostwo UFC w wadze ciężkiej.
Będzie to pierwsza w karierze Amerykanina walka o mistrzowski tytuł. Hokit wywalczył ją dzięki zwycięstwu nad Curtisem Blaydesem, za które otrzymał bonus za Walkę Wieczoru, a następnie pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Derricka Lewisa.
Pereira nie ma obecnie oficjalnie ogłoszonego kolejnego pojedynku. Brazylijczyk zapowiadał jednak, że w niedalekiej przyszłości może pojawić się informacja dotycząca jego dalszych planów.
Jeśli Pereira pozostanie w wadze ciężkiej, jego drogi z Hokit mogą więc w przyszłości ponownie się skrzyżować. Na razie jednak „The Incredible Hok” musi najpierw uporać się z Gane.
Zobacz także: Josh Hokit odpowiada Danie White’owi: „W głębi duszy jestem jego ulubionym zawodnikiem”
źródło: Believe You Me Podcast | foto: Getty Images

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)


















![XTB KSW 122 – wyniki ważenia [NA ŻYWO]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/KSW-122-Wyniki-wazenia-218x150.jpg)

