Justin Gaethje coraz mocniej podgrzewa atmosferę przed historyczną galą UFC Freedom 250. Pretendent do pasa kategorii lekkiej nie gryzł się w język, komentując zachowanie Ilii Topurii i jego ostatnie prowokacje. Amerykanin wbił również szpilkę w życie prywatne mistrza UFC.
Do walki o niekwestionowany pas kategorii lekkiej dojdzie już 14 czerwca podczas gali organizowanej przy Białym Domu. W ostatnich dniach Topuria coraz częściej prowokuje rywala w mediach społecznościowych. Gruzin z hiszpańskim paszportem opublikował niedawno nagranie, na którym składa białą różę pod muralem przedstawiającym Gaethje. Obok znajdowały się również grafiki innych zawodników, których wcześniej pokonał.
Gaethje kompletnie nie kupuje jednak całej otoczki budowanej przez mistrza.
„On bardziej odgrywa postać niż zachowuje się naturalnie”
Były tymczasowy mistrz UFC nie ukrywał irytacji osobowością Topurii i jego sposobem bycia.
On cały czas gra jakąś rolę. Nazywa siebie królem. Myśli, że jest bogiem. Co za irytujący mały gnojek.
Amerykanin przyznał, że nie wyobraża sobie nawet zwykłej rozmowy z mistrzem kategorii lekkiej.
Nie wyobrażam sobie siedzieć z nim w jednym pokoju przez 30 minut i słuchać, jak opowiada o samym sobie.
Na tym jednak Gaethje nie skończył. Chwilę później nawiązał również do niedawnego rozwodu Topurii.
Mogę powiedzieć jedno – też bym go zostawił. Tylko tyle powiem. Nie ma szans, żebym wytrzymał z jego zachowaniem.
„Byłem kiedyś młody i głupi”
Gaethje uważa jednak, że ogromna pewność siebie Topurii do tej pory działała na jego korzyść. Mistrz UFC wielokrotnie podkreślał, że jest przekonany o własnej dominacji i jeszcze przed walką z Gaethje zmienił opis swoich mediów społecznościowych na „18-0”, jakby wynik pojedynku był już przesądzony.
Pretendent nie zamierza jednak robić z tego wielkiego problemu.
Ja też kiedyś byłem młody i głupi. Do tej pory to podejście działało na jego korzyść. Ludzie wierzą w to, co mówi, bo on sam w to wierzy. I to akurat jest imponujące.
Amerykanin porównał nawet Topurię do Paddy’ego Pimbletta.
Z Paddym było podobnie. Był strasznie zakochany w sobie. A takie podejście może być bardzo niebezpieczne, kiedy zaczynasz myśleć, że jesteś lepszy od wszystkich.
Historyczna gala przy Białym Domu
Pojedynek Topuria vs. Gaethje będzie walką wieczoru historycznej gali UFC Freedom 250 organizowanej na terenie Białego Domu w Waszyngtonie. Stawką starcia będzie niekwestionowany pas kategorii lekkiej UFC.
W drugim najważniejszym pojedynku gali Alex Pereira zmierzy się z Cirylem Gane o tymczasowy tytuł kategorii ciężkiej.
źródło: Fox Sports | foto: Borja B. Hojas/Getty Images
