Khamzat Chimaev wraca do gry – choć na pełny powrót kibice poczekają do połowy 2026 roku, mistrz wagi średniej już teraz odpowiada na wyzwania. Nassourdine Imavov publicznie ogłosił, że interesuje go wyłącznie walka o pas i jest gotów czekać. „Borz” w swoim stylu dał mu krótką, chłodną odpowiedź.
Po zdobyciu pasa na UFC 319, gdzie Khamzat Chimaev zdominował Dricusa Du Plessisa, wiele osób liczyło, że mistrz wróci szybko i zrobi kolejną demolkę w oktagonie. Zamiast tego „Borz” ujawnił poważniejszy uraz – kontuzja wykluczy go aż do połowy 2026 roku. Dodatkowo w grę wchodzi też Ramadan, po którym Czeczen tradycyjnie wraca do ciężkich przygotowań.
Wybuchła więc dyskusja o ewentualnym tymczasowym pasie, ale wygląda na to, że UFC nie zamierza go tworzyć. Faworyt do mistrzowskiego starcia, Nassourdine Imavov, sam potwierdził, że po rozmowach z organizacją… postanowił poczekać.
Francuz napisał na X:
Had a good conversation with UFC, I told them, Title shot only! If we have to wait, we’ll wait. No distractions, no detours, Great things require great preparation. Make no mistake, I’ll be ready!
— Imavov Nassourdine (@imavov1) November 27, 2025
„Owocna rozmowa z UFC. Powiedziałem im: tylko walka o pas. Jeśli trzeba czekać – będziemy czekać. Wielkie rzeczy wymagają wielkich przygotowań.”
Chwilę później dodał:
I’m not used to waiting, but this time I have to
— Imavov Nassourdine (@imavov1) November 27, 2025
„Nie jestem przyzwyczajony do czekania, ale tym razem muszę.”
Na reakcję Chimaeva długo czekać nie musiał. „Borz” w typowym dla siebie, zaczepnym stylu odpowiedział krótko i dobitnie:
See you after Ramadan @imavov1
You have time work on your wrestling Bratishka— Khamzat Chimaev (@KChimaev) November 27, 2025
„Widzimy się po Ramadanie, Imavov. Masz czas popracować nad zapasami, bratiszka”
Imavov ma za sobą kapitalną serię: pięć zwycięstw z rzędu, w tym nad Brendanem Allenem, Caio Borralho, a także szokującą wygraną nad Israel Adesanya. Statystyki robią wrażenie – ale styl Czeczena to zupełnie inny poziom presji, siły i kontroli.
Jeśli UFC faktycznie poczeka na powrót Chimaeva, może to oznaczać sytuację, w której Imavov zawalczy o pas dopiero w drugiej połowie przyszłego roku. On sam twierdzi jednak, że warto.
Zobacz także: Georges St-Pierre zachwycony Khamzatem Chimaevem: „Wygląda, że jest nie do zatrzymania”
źródło: X / Nassourdine Imavov, X / Khamzat Chimaev | foto: Getty Images
