Khamzat Chimaev najwyraźniej nie zamierza już za wszelką cenę czekać na natychmiastowy rewanż z Seanem Stricklandem. Były mistrz kategorii średniej opublikował krótki wpis, w którym zadeklarował gotowość do powrotu i wskazał aż czterech zawodników ze ścisłej czołówki dywizji.
Sytuacja Khamzata Chimaeva w kategorii średniej zmieniała się w ostatnich miesiącach bardzo dynamicznie. Po utracie mistrzowskiego pasa w walce z Seanem Stricklandem „Borz” początkowo zapowiadał nawet przejście do kategorii półciężkiej, tłumacząc swoją decyzję trudnym procesem zbijania wagi do limitu 185 funtów.
Później zmienił jednak zdanie i otwarcie domagał się natychmiastowego rewanżu z nowym mistrzem. Teraz jego najnowszy wpis sugeruje, że Czeczen może być gotowy na inny pojedynek przed ewentualnym kolejnym starciem ze Stricklandem.
„Dajcie mi znać, kiedy będziecie gotowi”
Chimaev opublikował w mediach społecznościowych krótką wiadomość, w której dał do zrozumienia, że jest gotowy wrócić do oktagonu. Co istotne, wymienił nie tylko aktualnego mistrza.

„Jestem gotowy 🦾
Dajcie mi znać, kiedy będziecie gotowi 🫡
Sean
Dricus
Nassourdine
Caio”
W ten sposób Chimaev wskazał Seana Stricklanda, Dricusa Du Plessisa, Nassourdine’a Imavova oraz Caio Borralho jako potencjalnych przeciwników.
Wpis może oznaczać istotną zmianę w jego podejściu do najbliższej przyszłości. Jeszcze niedawno najważniejszym celem byłego mistrza wydawał się drugi pojedynek ze Stricklandem, jednak teraz Chimaev najwyraźniej dopuszcza możliwość zmierzenia się z innym zawodnikiem ze ścisłej czołówki.
Rewanż ze Stricklandem nie jest już jedyną opcją?
Najbardziej oczywistym zestawieniem pozostaje oczywiście drugi pojedynek ze Stricklandem. To właśnie aktualny mistrz zadał Chimaevowi pierwszą porażkę w zawodowej karierze i odebrał mu pas kategorii średniej podczas UFC 328.
Jednocześnie Strickland ma za sobą problemy zdrowotne i przeszedł operację kontuzji, z którą zmagał się jeszcze przed walką z Chimaevem. Jego dokładny termin powrotu pozostaje więc jednym z ważniejszych czynników, które mogą wpłynąć na dalszy układ mistrzowskiej dywizji.
Jeżeli mistrz nie będzie gotowy do szybkiego powrotu, Chimaev może zdecydować się na walkę z jednym z pozostałych zawodników wymienionych w swoim wpisie.
Imavov czeka na walkę o pas
Jednym z najbardziej naturalnych kandydatów jest Nassourdine Imavov. Francuz od dłuższego czasu znajduje się w ścisłej czołówce kategorii średniej i również liczy na możliwość walki o mistrzowski tytuł.
Potencjalne zestawienie Chimaeva z Imavovem byłoby więc pojedynkiem o ogromnej stawce. Zwycięzca mógłby bardzo mocno ugruntować swoją pozycję jako kolejny kandydat do starcia o pas.
Taki scenariusz pozwoliłby również UFC uporządkować sytuację na szczycie dywizji, szczególnie jeśli Strickland potrzebowałby jeszcze czasu na pełne przygotowanie do kolejnego występu.
Du Plessis i Borralho również na liście
Na liście Chimaeva znalazł się także Dricus Du Plessis, czyli zawodnik, którego „Borz” pokonał wcześniej, zdobywając mistrzowski pas kategorii średniej podczas UFC 319.
Znacznie świeższym potencjalnym zestawieniem byłaby natomiast walka z Caio Borralho. Brazylijczyk również otwarcie deklaruje, że celuje w powrót do ścisłej czołówki i uważa, że od mistrzowskiej szansy dzieli go jedno lub dwa zwycięstwa.
Borralho w ostatnim czasie zapowiadał, że chce otrzymać rywala z TOP 10 i jest gotowy zaakceptować praktycznie każde nazwisko, które będzie miało sens dla jego dalszej drogi w kategorii średniej.
W tym kontekście wpis Chimaeva może być szczególnie interesujący. Zaledwie kilka nazwisk dzieli obecnie zawodników od walk o największą stawkę, a bezpośrednie starcie dwóch czołowych pretendentów mogłoby znacząco zmienić kolejkę do mistrzowskiego pasa.
Gdzie wróci Chimaev?
UFC finalizuje obecnie plany dotyczące najważniejszych gal w dalszej części roku, a w kalendarzu znajdują się między innymi duże wydarzenia w Abu Dhabi oraz Nowym Jorku.
Nie wiadomo jeszcze, na której gali miałby pojawić się Chimaev ani który z czterech wymienionych przez niego zawodników rzeczywiście byłby zainteresowany takim zestawieniem.
Jedno jest jednak pewne – były mistrz kategorii średniej wysłał jasny sygnał, że jest gotowy do powrotu. A jego najnowsza deklaracja sugeruje, że droga do odzyskania pasa nie musi już koniecznie prowadzić wyłącznie przez natychmiastowy rewanż z Seanem Stricklandem.
Zobacz także: Mistrzowski plan DAAS Berserker’s Team! Vítězslav Rajnoch zdobył pas po efektownym poddaniu


![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)


















