Na kilka dni przed galą UFC 329 w mediach społecznościowych rozpętała się gorąca dyskusja wokół Benoita Saint-Denisa. Fani dopatrzyli się na najnowszym zdjęciu Francuza śladu na kostce, który ich zdaniem może świadczyć o kolejnej infekcji gronkowcowej. To nie pierwszy raz, gdy przed ważnym pojedynkiem pojawiają się podobne spekulacje dotyczące „Boga wojny”, dlatego wielu kibiców obawia się, że do starcia z Paddym Pimblettem może przystąpić w pełni zdrowy.
Kolejne spekulacje przed wielką walką
Już 11 lipca podczas gali UFC 329 Benoit Saint-Denis stanie przed jedną z największych szans w swojej karierze, mierząc się z Paddym Pimblettem w drugiej walce wieczoru. Stawka pojedynku jest ogromna, ponieważ zwycięzca znacząco przybliży się do ścisłej czołówki kategorii lekkiej.
Na kilka dni przed wydarzeniem uwagę kibiców przykuło jednak jedno z najnowszych zdjęć Francuza opublikowane w mediach społecznościowych. Fani zauważyli na jego prawej kostce niepokojący ślad, który – ich zdaniem – może przypominać infekcję gronkowcową.
We have staph. pic.twitter.com/fbbzQzXJtK
— ⭐️ Bobby Noon ⭐️ (@NoonsRise2Power) July 3, 2026
To wywołało lawinę komentarzy i spekulacji. Niektórzy internauci przekonują, że Saint Denis po raz kolejny może przystąpić do walki zmagając się z problemami zdrowotnymi.
To nie pierwszy raz
Temat infekcji w przypadku Francuza pojawia się regularnie od kilku lat. Po porażce z Dustinem Poirierem sam zawodnik przyznał, że podczas przygotowań zmagał się z infekcją, która miała negatywny wpływ na jego dyspozycję w najważniejszej walce dotychczasowej kariery.
Podobne spekulacje pojawiały się również przed jego występem na UFC 325. Tym razem wystarczyło jedno zdjęcie z treningu, aby temat powrócił.
W mediach społecznościowych nie zabrakło komentarzy sugerujących, że Pimblett znajduje się obecnie w znakomitej sytuacji.
„On chyba w każdym obozie ma gronkowca.”
„Nie, to gronkowiec ma jego.”
Pojawiły się także głosy przekonujące, że należy zdecydowanie stawiać na zwycięstwo Anglika.
„Można postawić na Paddy’ego wszystko, co się ma.”
„Cesarz Pimblett bez problemu rozprawi się z tym gościem.”
Nie wszyscy jednak podzielają te obawy. Część kibiców uważa, że podobne ślady na ciele zawodnika są czymś normalnym podczas intensywnego obozu przygotowawczego.
„Gość ma zadrapania i siniaki praktycznie w każdym obozie. Szczerze mówiąc, nawet mnie to już nie martwi.”
Na ten moment Benoit Saint-Denis ani jego sztab nie odnieśli się do pojawiających się spekulacji. Nie ma również żadnych oficjalnych informacji sugerujących, że Francuz zmaga się z jakimikolwiek problemami zdrowotnymi przed pojedynkiem z Paddym Pimblettem.
Zobacz także: Paddy Pimblett bezlitosny dla Ilii Topurii: „Po walce ze mną wróci do kategorii piórkowej”
źródło X / NoonsRise2Power | foto: Chris Unger/Zuffa LLC
