King Green wrócił pamięcią do swojej walki z Islamem Makhachevem i stwierdził, że Rosjanin wyróżniał się na tle jego wcześniejszych rywali. Amerykanin poszedł o krok dalej, twierdząc, że część zawodników UFC nadal stosuje zakazane środki.
King Green zmierzył się z Islamem Makhachevem w lutym 2022 roku podczas gali UFC Vegas 49. Amerykanin zaakceptował pojedynek zaledwie kilkanaście dni przed wydarzeniem, zastępując kontuzjowanego Beneila Dariusha.
Dla Makhacheva był to ostatni występ przed rozpoczęciem jego mistrzowskiej ery w wadze lekkiej. Rosjanin od początku narzucił swoje warunki, szybko sprowadził Greena do parteru i zakończył pojedynek ciosami w pierwszej rundzie.
Po latach Green przyznał, że podczas rywalizacji z Makhachevem odczuł coś, czego nie doświadczał często w swoich wcześniejszych walkach.
Makhachev – powiedziałem, że poczułem coś innego. Szczerze mówiąc, chodzi mi o to, że mierzyłem się z tysiącami ludzi. I to był pierwszy raz – albo jeden z kilku razy – kiedy poczułem coś, co wydało mi się inne. Kiedy trenuję z gośćmi, którzy biorą doping, czuję różnicę.
„W UFC nadal oszukują”
Green nie ograniczył się jednak wyłącznie do wspomnień związanych z Makhachevem. Zawodnik zasugerował, że problem stosowania zakazanych środków nadal istnieje w UFC, również na najwyższym poziomie.
Amerykanin zaznaczył, że nie zamierza wymieniać nazwisk zawodników, z którymi miał mieć podobne doświadczenia. Jego zdaniem część fighterów dysponuje jednak wystarczającymi pieniędzmi i wiedzą, aby skutecznie ukrywać takie praktyki.
Jest kilku innych gości, z którymi trenowałem. Nie będę ich wydawał, bo to są znane nazwiska. Powinienem was wydać za oszukiwanie. W UFC nadal są goście, którzy oszukują. I wielu z nich to zawodnicy walczący o tytuły, wielu z nich to mistrzowie, o których tego nie wiedzieliście. Ale mają pieniądze, żeby to ukryć i wiedzą, co robią.
Warto podkreślić, że Green nie przedstawił dowodów potwierdzających swoje zarzuty, a jego słowa pozostają jego osobistymi twierdzeniami i odczuciami związanymi z treningami oraz rywalizacją z poszczególnymi zawodnikami.
Green wraca do walk
Obecnie Green znajduje się na fali czterech zwycięstw z rzędu, z czego trzy odniósł przed czasem. Jego bilans w zawodowym MMA wynosi 36-17-1.
Kolejne wyzwanie czeka go 3 października podczas gali UFC 332 w Salt Lake City. Green zmierzy się wówczas z Estebanem Ribovicsem, który może pochwalić się rekordem 16-3.
Zobacz także: Islam Makhachev odpowiedział Shavkatowi Rakhmonovowi: „Nigdy nie powiedziałem, że z nim nie zawalczę”
źródło: Kick / Arnold Barboza Jr. | foto: Chris Unger / Zuffa LLC
![Who’s next In The Cage [#9] – Co dalej dla zwycięzców po gali UFC Vegas 122?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Kto-Nastepny-w-Oktagonie_-9-218x150.png)


![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)




















