Łukasz Olech pokonał Marcina Filipczaka przez jednogłośną decyzję sędziów i został mistrzem FEN w wadze półciężkiej. Olech przez zdecydowaną większość pojedynku skutecznie wykorzystywał przewagę zapaśniczą, regularnie sprowadzał rywala i kontrolował go z góry, dokładając uderzenia oraz łokcie. Filipczak szukał swoich szans przede wszystkim w stójce, jednak nie był w stanie znaleźć sposobu na konsekwentną pracę przeciwnika w parterze.

1 Runda

Pierwsza runda rozpoczęła się od mocnej wymiany ciosów z obu stron. Olech szybko doprowadził jednak do skutecznego obalenia i zajął pozycję z góry. Początkowo nie zadawał wielu uderzeń, skupiając się przede wszystkim na kontroli rywala. Z czasem zaczął dokładać krótkie łokcie, które coraz częściej dochodziły do głowy Filipczaka. Olech przez pozostałą część rundy utrzymywał pozycję z góry i regularnie zasypywał przeciwnika uderzeniami. W takim położeniu zawodnicy dotrwali do końca pierwszej odsłony.

2 Runda

Drugą rundę od celnych uderzeń rozpoczął Filipczak. Olech odpowiedział skutecznym obaleniem i przeniósł pojedynek do parteru, gdzie znalazł się w półgardzie. Ponownie skutecznie kontrolował przeciwnika z góry, nie pozwalając mu na powrót do stójki. Filipczak miał problemy ze znalezieniem odpowiedzi na ciągłą presję rywala. Olech regularnie dokładał uderzenia, a jego łokcie wielokrotnie dochodziły do głowy Filipczaka. W końcówce trafił jeszcze dwoma mocnymi łokciami i w ten sposób zakończyła się druga runda.

3 Runda

Trzecia odsłona rozpoczęła się spokojnie. Obaj zawodnicy wyczekiwali na ruch przeciwnika, a Filipczak szukał okazji do wyprowadzenia mocnego uderzenia. Tempo pojedynku wyraźnie spadło i przez pierwszą połowę rundy brakowało zdecydowanych akcji. Olech trafił kilkoma prostymi, a sędzia zachęcał obu zawodników do większej aktywności. Następnie Olech dołożył kilka frontalnych kopnięć. W końcówce skutecznie sprowadził przeciwnika, a Filipczak odpowiedział nieudaną próbą gilotyny. Niedługo później zabrzmiał gong.

4 Runda

Czwarta runda rozpoczęła się podobnie do poprzedniej. Olech spróbował obalenia, ale tym razem Filipczak skutecznie się wybronił. Następnie ruszył z mocną szarżą. Olech ponownie poszukał sprowadzenia, a Filipczak próbował zagrozić jego głowie, jednak bez powodzenia. Ostatecznie Olech ponownie znalazł się na górze i rozpoczął pracę uderzeniami w parterze. Kontrolował przeciwnika, regularnie dokładając kolejne ciosy. Filipczak miał duże problemy z wydostaniem się spod rywala. W końcówce spróbował jeszcze założyć kimurę, jednak zanim zdołał rozwinąć akcję, zabrzmiał gong kończący rundę.

5 Runda

Piąta odsłona rozpoczęła się od kolejnego skutecznego obalenia w wykonaniu Olecha, który ponownie zajął pozycję z góry. Obraz walki nie uległ większej zmianie – Olech kontrolował przeciwnika, dokładając uderzenia na głowę. Szczególnie skutecznie pracował z półgardy, nie pozwalając Filipczakowi na wydostanie się z dolnej pozycji. Kilkukrotnie zwiększał aktywność i próbował zadawać większe obrażenia. W końcówce Olech trafił jeszcze kilkoma łokciami, po czym pojedynek dobiegł końca.

Po pięciu rundach sędziowie jednogłośnie wskazali zwycięstwo Łukasza Olecha, który tym samym został mistrzem FEN w wadze półciężkiej.