Site icon InTheCage.pl

Madars Fleminas przerywa ciszę po kontrowersyjnej walce z Adrianem Bartosińskim: „Wiem, że mogę go pokonać”

Madars Fleminas przerywa ciszę po kontrowersyjnej walce z Adrianem Bartosińskim: „Wiem, że mogę go pokonać”

materiały prasowe KSW

Po burzliwej walce wieczoru XTB KSW 116 głos zabrał Madars Fleminas. Łotysz odniósł się nie tylko do samego pojedynku, ale i do ogromnych kontrowersji wokół punktacji sędziowskiej. Jego stanowisko może zaskoczyć wielu kibiców.

Starcie z Adrianem Bartosińskim od początku budziło emocje, ale to decyzja sędziów rozpaliła dyskusję na dobre. Jeden z arbitrów punktował walkę 50-45 dla Fleminasa, podczas gdy pozostali dwaj ocenili starcie w stosunku 48-47 dla mistrza. Początkowo fala krytyki spadła na sędziego Szulca za jednostronną punktację dla Łotysza, jednak z czasem coraz więcej głosów zaczęło iść w przeciwnym kierunku.

Fleminas: „Zrobiliśmy dokładnie to, co mieliśmy zrobić”

Madars Fleminas w swoim wpisie na Instagramie podkreślił, że realizował plan taktyczny i był zadowolony ze swojej postawy w klatce.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Madars Bertholds-Fleminas (@latvianexpress.mma)

„To była niezła podróż… Wyszliśmy tam i zrobiliśmy dokładnie to, czego oczekiwał ode mnie mój narożnik. Nie dowieźliśmy wyniku, którego chcieliśmy, ale daliśmy mistrzowi najtrudniejszą walkę. Przez pięć rund nie potrafił mnie rozgryźć, więc próbował mnie kontrolować w parterze.”

Łotysz zwrócił też uwagę na kluczowy aspekt walki, który jego zdaniem mógł przechylić szalę zwycięstwa.

„Ja go rozpracowałem – i gdybym wiedział, że w parterze nie będzie aktywny, jeszcze mocniej broniłbym obaleń.”

Jasna deklaracja: „Chcę rewanżu”

Choć oficjalny wynik nie poszedł po jego myśli, Fleminas nie ma wątpliwości co do własnych możliwości.

„Każdy jest mądry po walce… ale nie powiedziałbym nie rewanżowi, bo wiem, że mogę go pokonać.”

W kontekście narastającej dyskusji wokół punktacji, słowa Łotysza wpisują się w rosnące przekonanie części kibiców, że to właśnie karta 50-45 mogła najlepiej oddawać przebieg pojedynku.

„Jeden z najlepszych w Europie”

Fleminas zakończył wpis mocnym akcentem, jasno określając swoje miejsce w dywizji.

„Jestem jednym z najlepszych zawodników kategorii półśredniej w Europie.”

Po tak wyrównanym i kontrowersyjnym starciu jedno jest pewne – temat rewanżu z Adrianem Bartosińskim jeszcze długo nie zniknie.

Zobacz takżeMichał Oleksiejczuk krytykuje występ Adriana Bartosińskiego: „Z takim stylem nie będzie UFC”

źródło: Instagram / Madars Fleminas | foto: materiały prasowe KSW

Exit mobile version