Site icon InTheCage.pl

„Mamed Khalidov ma na sobie dużo światła, ale ja mu to światło zgaszę” – Laid Zerhouni chciałby po wygranej na KSW 113 walki z legendą

„Mamed Khalidov ma na sobie dużo światła, ale ja mu to światło zgaszę” – Laid Zerhouni chciałby po wygranej na KSW 113 walki z legendą

Francuz o marokańskich korzeniach nie przejmuje się opinią polskich kibiców ani prognozami legendy KSW. Laïd Zerhouni zapowiada, że w starciu z Pawłem Pawlakiem na KSW 113 nie będzie decyzji sędziowskiej, a po zdobyciu pasa chętnie zmierzy się z Mamedem Khalidovem.

Laïd Zerhouni nie owija w bawełnę oceniając umiejętności obecnego mistrza wagi średniej KSW. Francuz, który 20 grudnia w Łodzi stanie przed szansą zdobycia mistrzowskiego pasa, ma jasno sprecyzowaną opinię na temat Pawła Pawlaka:

Szanuję go, bo jest zawodnikiem, a ja szanuję wszystkich zawodników. Ale dla mnie to zbyt podstawowy zawodnik i pokażę mu, że „Buldożer” przyjedzie zrobić show i zachwycić cały świat.

powiedział Zerhouni w rozmowie z naszym portalem.

Francuz otwarcie przyznaje, że nie obawia się walki w Polsce, przed polską publicznością. Przypomina swój poprzedni występ poza granicami Francji, gdy znokautował Bartka Fabińskiego na KSW 90. Zerhouni jest przekonany, że historia się powtórzy, ale tym razem stawką będzie mistrzowski pas.

To dobra okazja, żeby pokonać Pawlaka, bo to przecież mistrz. Trzeba przyznać prawdę, to mistrz. Wygrywa swoje walki, ale tym razem nie będzie decyzji.

zapowiada Francuz, nawiązując do faktu, że Pawlak słynie z wygrywania swoich pojedynków na punkty.

Zerhouni nie ukrywa, że czuje się niedoceniany przez polskich fanów i ekspertów MMA. Szczególnie zaintrygowała go wypowiedź Mameda Khalidova, który w jednym z wywiadów stwierdził, że w starciu Pawlak-Zerhouni faworyzuje Polaka. Legenda KSW zadeklarowała również, że chętnie zmierzy się ze zwycięzcą tego pojedynku.

Lubię gasić światło niektórym osobom. Jest wielu ludzi, którzy we mnie nie wierzą. Udowodniłem wiele rzeczy Polakom, ale myślę, że nadal we mnie nie wierzą.

stwierdził pretendent do pasa wagi średniej.

Jeśli Mamed Khalidov mnie nie docenia, nie ma problemu. Gdy zdobędę pas, może stoczymy walkę i to będzie dla mnie wielka przyjemność. Nie odmawiam nikomu.

Zerhouni dodał również wymowne zdanie, które można odczytać jako zapowiedź potencjalnego starcia z legendą KSW:

Mamed Khalidov ma na sobie dużo światła, ale ja mu to światło zgaszę.

Francuz podkreśla, że zdobycie pasa KSW to jego główny cel, który przyświeca mu od początku kariery w największej europejskiej organizacji MMA. Czy uda mu się zrealizować to marzenie? Przekonamy się podczas gali KSW 113 w Atlas Arenie w Łodzi.

Exit mobile version