Marcin Wójcik nie zdołał sięgnąć po tymczasowe mistrzostwo KSW w wadze ciężkiej, przegrywając ze Štefanem Vojčákiem w walce wieczoru XTB KSW 121. Polak docenił klasę swojego rywala, który skutecznie wykorzystywał przewagę warunków fizycznych i zasięgu. Wójcik zapowiedział jednocześnie, że zamierza wrócić do kategorii półciężkiej i nadal będzie dążył do zdobycia mistrzowskiego pasa.

Marcin Wójcik i Štefan Vojčák spotkali się w walce wieczoru gali XTB KSW 121 w Libercu. Stawką pojedynku było tymczasowe mistrzostwo kategorii ciężkiej, a Polak zdecydował się przyjąć pojedynek mimo różnicy gabarytów dzielącej go od słowackiego zawodnika.

Vojčák od początku wykorzystywał swój zasięg i przewagę fizyczną. Ostatecznie w czwartej rundzie zakończył pojedynek przed czasem, zdobywając tymczasowy pas.

Po zakończeniu starcia Wójcik pogratulował rywalowi i wskazał element, który sprawiał mu największe problemy podczas pojedynku.

Wielkie gratulacje dla Stefana.

– powiedział po walce Marcin Wójcik.

Naprawdę rewelacyjny zawodnik, bardzo celny, dobrze boksował. Największy problem miałem oczywiście z tym, żeby przejść ten zasięg. Było widać, że wiele razy szyłem powietrze. Było sporą nieprzyjemnością walczyć ze Stefanem, ale cieszę się kolejnymi walkami i to jest kolejne doświadczenie, a po to robię i wiem, że chcę to robić dalej.

Polak wraca do kategorii półciężkiej

Dla Wójcika był to trzeci występ w kategorii ciężkiej. Zawodnik zdecydował się na przejście do królewskiej dywizji po wcześniejszych startach w wadze półciężkiej, jednak po konfrontacji z Vojčákiem zamierza ponownie zejść do niższej kategorii.

Nie oznacza to jednak końca jego ambicji związanych z walką o mistrzostwo KSW. Wójcik podkreślił, że niezależnie od kategorii wagowej nadal chce rywalizować o najwyższe cele.

Chyba rzeczywiście Stefan wyleczył mnie z tej kategorii wagowej. Chcę wrócić na pewno do kategorii półciężkiej. Ja nigdzie się nie wybieram, chcę tego pasa. Czy to będzie kategoria półciężka, czy ciężka, nie ma znaczenia. Zostaję tutaj i będę walczył o to, żeby w końcu być mistrzem.

Wójcik zgłasza się do walki z Bartoszem Leśko

Aktualnym mistrzem KSW w kategorii półciężkiej jest Bartosz Leśko. Wójcik nie ukrywa, że chętnie zmierzyłby się z nim w kolejnym etapie swojej kariery.

Polak skierował również bezpośrednią wiadomość do Wojsława Rysiewskiego, sugerując, że jest gotowy wejść do walki o najwyższe laury w dywizji półciężkiej.

Jeżeli tylko się Wojek zastanawia nad tym, kogo dać Bartkowi Leśce, to oczywiście zgłaszam się na ochotnika. Chcę to zrobić, chcę walczyć o najwyższe laury. Prędzej czy później sięgnę po pas.

Wójcik ma na koncie piętnaście występów w okrągłej klatce KSW. W zawodowym MMA rywalizuje od 2007 roku, a po porażce z Vojčákiem zamierza kontynuować karierę w kategorii półciężkiej.

Zobacz także: Marcin Wójcik wraca do 93 kg. Artur Gwóźdź już wie, z kim może się zmierzyć

źródło & foto: KSW