Site icon InTheCage.pl

Masvidal broni Jonesa: „Jeśli najlepszy zawodnik w historii nie dostaje tego, na co zasługuje, to kto powinien?”

Masvidal broni Jonesa: „Jeśli najlepszy zawodnik w historii nie dostaje tego, na co zasługuje, to kto powinien?”

Były gwiazdor UFC Jorge Masvidal zabrał głos w coraz bardziej napięty sporze między Jonem Jonesem a organizacją. Czy legenda wagi ciężkiej rzeczywiście żąda zbyt wiele, czy może UFC powinna spełnić finansowe oczekiwania zawodnika, którego sam Dana White nazywa jednym z najlepszych w historii?

Jon Jones podobno zażądał dziesięciocyfrowej kwoty za powrót do oktagonu w starciu z Tomem Aspinallem, a także znaczącej sumy za potencjalną walkę z Alexem Pereirą. Żadne z tych starć nie wydaje się jednak bliskie realizacji. Jorge Masvidal, weteran UFC, uważa tę sytuację za niesprawiedliwą i otwarcie stanął po stronie byłego mistrza.

W materiale opublikowanym na swoim kanale YouTube, Masvidal odniósł się do publicznej wymiany zdań między Jonesem a szefem UFC. Dana White niedawno stwierdził, że organizacja „nigdy” nie rozważała Jonesa na galę w Białym Domu 14 czerwca i byłoby „bardzo sprawiedliwe” uznać go za zawodnika na emeryturze. W odpowiedzi Jones zażądał zwolnienia z kontraktu.

Masvidal nazwał Jonesa „jednym z najlepszych zawodników w historii” i poparł go w kwestii godziwego wynagrodzenia, choć jednocześnie przyznał, że rozumie ostrożność UFC.

Chcesz zobaczyć, jak facet dostaje zapłatę. Ale jednocześnie w przeszłości były niesnaski między Jonem a Daną, Jon musiał wycofywać się z walk z różnych powodów. Więc nie możesz winić UFC. To biznes. Muszą stawiać na zawodników, którzy ich zdaniem sprzedadzą najwięcej biletów i będą najbardziej niezawodni.

wyjaśniał „Gamebred”.

Były pretendent do pasa wagi półśredniej podkreślił jednak, że jeśli powodem impasu są pieniądze, sytuacja staje się problematyczna.

Jako zawodnik mam nadzieję, że to nie kwestia pieniędzy. Nie wiem, jaki jest prawdziwy powód. Słyszałem różne rzeczy. Jeśli to dlatego, że nie chcą płacić Jonowi, to dla mnie to gówniana sprawa, jasne? Kto zasługuje na wypłatę? Bo z ust samego Dany White’a Jon Jones to jeden z najlepszych zawodników, jacy kiedykolwiek żyli. Więc jeśli najlepszy zawodnik, jaki kiedykolwiek żył, nie dostaje tego, na co zasługuje, to kto?

argumentował Masvidal.

Zawodnik przyznał, że rozumie wahanie UFC przed umieszczeniem Jonesa na karcie walk w Białym Domu, biorąc pod uwagę historię odwoływanych pojedynków. Zamiast tego Alex Pereira został zestawiony na tym wydarzeniu z Cirilem Gane’em o pas tymczasowy wagi ciężkiej, podczas gdy Tom Aspinall dochodzi do siebie po podwójnej kontuzji oka. Jednocześnie Masvidal uważa, że federacja powinna znaleźć inny termin i miejsce na to, co może okazać się ostatnią walką Jonesa w MMA.

Wystawcie go w dużej walce. Wykorzystajmy go. Wiem, że oczywiście Jon ma teraz kontuzje, które wyszły na jaw i ludzie mówią to i tamto, ale to wciąż Jon Jones, człowieku! Kiedy światła się zapalają i drzwi klatki się zamykają, zmienia się w pieprzonego zwycięzcę. To właśnie robi, wygrywa.

podkreślał Masvidal.

Nie chcę widzieć Jona Jonesa tam przeciwko byle komu. Chcę go zobaczyć przeciwko największemu, najgorszemu, najlepszemu ciężkiemu, jakiego można. I zróbmy tę walkę. Dajmy Jonowi Jonesowi wypłatę, na jaką zasługuje, zanim odjedzie w zachód słońca. Myślę, że kilka razy napomyka o emeryturze. Mam tylko nadzieję, że mogą dać temu człowiekowi to, na co zasługuje.

podsumował były zawodnik.

Słowa Masvidala dodają kolejny kamyczek do debaty, która dzieli środowisko MMA. Czy UFC powinna spełnić finansowe żądania legendy, która – jak sam szef organizacji przyznaje – należy do najlepszych w historii? A może historia odwoływanych walk i niepewność co do dyspozycji Jonesa uzasadniają ostrożność federacji?

źródło: YouTube/Masvidal

Exit mobile version