Site icon InTheCage.pl

Max Holloway odpowiada McGregorowi. „Ten gość ma urojenia”

Max Holloway odpowiada McGregorowi. „Ten gość ma urojenia”

Max Holloway odpowiedział na ostatnie słowa Conora McGregora dotyczące ich pojedynku na UFC 329. „Blessed” nie zgadza się z Irlandczykiem, który twierdził, że przed kontuzją był gotowy zafundować mu „lanie pokoleniowe”.

Do długo wyczekiwanego rewanżu doszło tego lata, ponad dekadę po pierwszym starciu obu zawodników. Walka zakończyła się jednak błyskawicznie. McGregor już na początku pojedynku doznał poważnej kontuzji kolana, zrywając więzadło krzyżowe przednie. W efekcie Holloway zwyciężył przez TKO.

Po gali Irlandczyk tłumaczył, że nawierzchnia miała być śliska, a jednocześnie przekonywał, że gdyby nie uraz, był gotowy zdominować swojego rywala. Holloway w materiale opublikowanym na swoim kanale YouTube zdecydowanie odrzucił tę narrację.

Walka potoczyła się tak, jak się potoczyła. Szkoda mi kibiców. To po prostu szalone, że ten gość mówi coś w stylu: „Było ślisko przez suchy lód” czy cokolwiek innego. Nie wiem, o czym mówi, bo ja się nie przewróciłem. A kiedy mówi o tym „pokoleniowym laniu” – ten gość ma urojenia. Dla mnie był tam wolny. Był wolny, wyglądał staro. Jeśli ktoś miał dostać pokoleniowe lanie, to na pewno nie z jego strony, tyle mogę powiedzieć.

Kontuzja wykluczy McGregora z rywalizacji na wiele miesięcy, ale były podwójny mistrz UFC już zapowiedział zainteresowanie trylogią z Hollowayem w przyszłym roku. „Blessed” jest otwarty na taki scenariusz, choć nie zamierza czekać bezczynnie na powrót Irlandczyka.

Nie wiem, co będzie dalej. Conor mówi, że chce mnie w przyszłym roku. Jestem na to gotowy, ale nie wiem, czego chce UFC. Będę tutaj i będę gotowy. Jeśli będzie to Conor w przyszłym roku – świetnie. Jeśli będzie to walka o pas w jakiejś kategorii wagowej – świetnie.

Holloway wspomniał również o możliwości walki o mistrzostwo kategorii półśredniej. Ostatnio doszło do wymiany zdań pomiędzy nim a obozem Islama Makhacheva, co tylko podsyciło zainteresowanie potencjalnym zestawieniem.

Jeśli pojawi się taka możliwość, mam historię z mistrzem 155 funtów i wiem, że prawdopodobnie chciałby odzyskać tamtą porażkę. Jeśli będzie to walka o pas w którejkolwiek z tych kategorii, wpisujcie mnie. Jeśli ponownie będzie to Conor McGregor, również podpiszę kontrakt.

Holloway pozostawia więc UFC kilka możliwości dotyczących swojego kolejnego występu. Niezależnie od tego, czy będzie to trzecia walka z McGregorem, czy szansa na zdobycie kolejnego mistrzowskiego pasa, „Blessed” deklaruje gotowość na oba scenariusze.

Zobacz także: Jan Błachowicz wrócił na matę! Były mistrz UFC wznowił treningi

Źródło: Youtube, Max Holloway | fot: MMA Junkie

 

Exit mobile version