Site icon InTheCage.pl

Michael Page nie może dojść do porozumienia z UFC. „Czekam na walkę, a Wy nie macie na mnie planu?!”

Michael Page nie może dojść do porozumienia z UFC. „Czekam na walkę, a Wy nie macie na mnie planu?!”

Bellator MMA

Michael Page nie ukrywa frustracji polityką UFC. Organizacja, ignoruje chęć powrotu zawodnika do wagi półśredniej, zmuszając go do walk w średniej.

Michael Page (24-3) otwarcie skrytykował podejście UFC do planowania jego kariery. Brytyjski zawodnik, który w organizacji Dany White’a odniósł już trzy zwycięstwa (i jedną przegraną), nie może zrozumieć, dlaczego federacja konsekwentnie odmawia mu walk w kategorii półśredniej.

Jestem w dwóch dywizjach. Powiedziałem, że chcę walczyć w wadze półśredniej. Spontanicznie zgodziłem się na walkę z Sharą „Bulletem” w średniej, nie miałem nic przeciwko. Potem poprosiłem o walkę w półśredniej, a oni odpowiedzieli: 'Nikt nie jest dostępny’.

wyjaśnił Page w podcaście Shxts N Gigs.

Dali mi kolejną walkę w wadze średniej, w porządku. Znów poprosiłem o walkę w wadze półśredniej i znów usłyszałem: 'Nikt nie jest dostępny’. Jak to możliwe, że nikt nie jest dostępny?

Były gwiazdor Bellatora rozpoczął przygodę z UFC w kategorii półśredniej, gdzie stoczył swoje pierwsze dwa pojedynki. Następnie przeniósł się do wagi średniej, gdzie pokonał Sharę Magomedova na gali w Arabii Saudyjskiej w lutym, a następnie byłego pretendenta do tytułu Jareda Cannoniera na UFC 319 w sierpniu. Po tych imponujących zwycięstwach Page wielokrotnie wyrażał chęć powrotu do dywizji półśredniej, ale UFC konsekwentnie odmawia.

Brytyjczyk zdradził, że próbował nawet zaproponować konkretną walkę z zawodnikiem wagi półśredniej, który niedawno odniósł spektakularne zwycięstwo.

Był niedawno pojedynek, gdzie kilku zawodników wagi półśredniej walczyło. Jeden z nich wygrał spektakularnie. Wysłałem wiadomość: 'To byłaby świetna walka dla mnie w Londynie’. Odpowiedzieli: 'Mamy już plany co do niego’. Facet dopiero co wyszedł z klatki. Ja czekam na walkę od miesięcy i nie macie dla mnie planów, ale macie dla niego? To nie ma sensu.

„Venom” podejrzewa, że za kulisami dzieje się coś, czego nie rozumie, ale stara się nie stresować tą sytuacją. Jak sam przyznaje, dzięki temu mógł przyjąć rolę w sequelu filmu „Road House”, co zajmie mu czas do grudnia.

W mojej głowie coś się dzieje, ale nie wiem co. Nie staram się tym przejmować, bo wiem, że przyjdą inne rzeczy. Potem pojawił się 'Road House 2′, więc jestem zajęty do grudnia. Gdybym miał walkę, trudno byłoby pogodzić te dwie rzeczy. To pozwala mi mieć czas między styczniem a marcem na przygotowania i być gotowym do akcji.

Utalentowany striker zasugerował, że jego kolejna walka prawdopodobnie odbędzie się 21 marca przyszłego roku, gdy UFC powróci do Londynu.

Zobacz także: OKTAGON MMA wprowadza program antydopingowy

Najprawdopodobniej moja następna walka odbędzie się w marcu. Jestem w Londynie dużym nazwiskiem, chcą, żebym walczył, ale nadal nie mają dla mnie przeciwnika. Mówią: 'Na pewno zawalczysz w marcu, ale nadal próbujemy znaleźć rywala’.

Page zajmuje obecnie 10. miejsce w rankingu kategorii średniej UFC, choć jego naturalna dywizja to waga półśrednia, w której rozpoczynał karierę w największej organizacji MMA na świecie.

źródło: Shxts 'n’ Gigs

Exit mobile version