Aljamain Sterling nie zgadza się z pomysłem dyrektora California State Athletic Commission Andy’ego Fostera, który rozważa wprowadzenie zakazu kopnięć frontalnych na kolano. Były mistrz UFC uważa, że zamiast dodawać kolejne przepisy, należy przede wszystkim zadbać o prawidłowe egzekwowanie tych, które już obowiązują.

Temat kopnięć na kolano ponownie pojawił się w centrum dyskusji po walce Brunno Ferreiry z Edmenem Shahbazyanem na UFC 331. Ferreira kilkukrotnie korzystał z oblique kicków, co wywołało protesty jego rywala, choć technika ta jest obecnie dozwolona.

Po pojedynku Andy Foster zapowiedział, że przyjrzy się możliwości wprowadzenia zakazu takich kopnięć. Pomysł spotkał się z różnymi reakcjami w środowisku MMA, a teraz swój sprzeciw wyraził również Aljamain Sterling.

Były mistrz UFC w rozmowie z Arielem Helwanim zwrócił uwagę na jego zdaniem znacznie poważniejsze problemy dotyczące bezpieczeństwa zawodników.

Musi przestać z tym gównem. Że potrzeba zbyt dużo czasu na regenerację? Jak regenerujesz się po CTE? O czym my w ogóle mówimy? Dostajemy kopnięcia w głowę bez ochraniaczy na piszczele. Dostajemy wielokrotnie łokciami w głowę, ponieważ sędziowie chcą oglądać scenę morderstwa w czasie rzeczywistym.

„Najpierw zacznijmy egzekwować obecne zasady”

Sterling wskazał również na sytuacje, w których jego zdaniem sędziowie nie reagują odpowiednio szybko na faule lub nielegalne akcje.

Właśnie widziałem, jak ktoś został kopnięty kolanem w głowę, a sędzia się na niego patrzy! Patrzy na tego gościa, który ma kolano na ziemi, a drugi zawodnik kopie go w głowę. Czy możemy najpierw naprawić kwestię odpowiedzialności za przestrzeganie zasad, zanim zaczniemy dodawać nowe zasady i coś zmieniać?

Zdaniem Sterlinga oblique kicki są częścią obecnego MMA, a zawodnicy powinni być przygotowani również na obronę przed tego typu technikami.

Kopnięcie na kolano? Odsuń nogę, do cholery. Co powiesz na to? Poćwicz technikę odsuwania nogi. I ilu zawodników tak naprawdę używa kopnięć na kolano? Odpukać, Vallejos, nie kop mi w kolana oblique kickiem.

Sterling przyznał jednocześnie, że rozumie, dlaczego technika może budzić obawy. Jego zdaniem nie powinno się jednak wyciągać zbyt daleko idących wniosków na podstawie pojedynczych przypadków.

Ale widzicie, o co mi chodzi. To część tej gry. Myślę, że po prostu posuwamy się trochę za daleko. „Och, to straszna kontuzja!”. Zobaczcie zawodnika, który zostaje kompletnie wyłączony po kopnięciu w głowę i pada jak worek ziemniaków. To też jest przerażające. To, co stało się z Raonim Barcelosem, też jest przerażające. To jest niebezpieczny sport. Wiedzieliśmy, na co się piszemy. Chcecie oglądać, jak gramy w paletki?

Sterling chce większej odpowiedzialności sędziów

Były mistrz UFC podkreślił, że nie jest przeciwnikiem Andy’ego Fostera. Wręcz przeciwnie, wspomniał, że dyrektor komisji zainteresował się jego stanem zdrowia po jednym z jego wcześniejszych pojedynków.

Sterling uważa jednak, że Foster powinien w pierwszej kolejności skupić się na egzekwowaniu już istniejących przepisów.

Szacunek dla Andy’ego Fostera, zainteresował się mną, kiedy Marlon Moraes wysłał mnie do innego wymiaru, ale są większe rzeczy, o które musimy się martwić. Jak chociażby zwykłe przestrzeganie zasad i egzekwowanie tych, które już obowiązują.

Sterling zwrócił uwagę, że sędziowie powinni po każdej kontrowersyjnej sytuacji analizować swoje decyzje i zastanawiać się, co mogli zrobić lepiej.

To wydaje się umykać złotym standardom sędziowania naszych czasów. Nie mówię, że to łatwa praca, ale wróćcie do nagrania i zapytajcie: „Dlaczego tego nie zauważyłem?”. Odpowiedzialność. Dlaczego tego nie zauważyłem? Co mogę zrobić lepiej? Nie wydaje mi się, żeby wielu sędziom naprawdę na tym zależało.

Zobacz także: „Nie powinieneś był przyjmować tej walki” – Sterling z mocnym komunikatem do Vallejosa

źródło: kanał Ariela Helwaniego na YouTube | foto: Chris Unger/Zuffa LLC