Nassourdine Imavov potwierdził, że jego kolejny pojedynek będzie walką o mistrzowski pas UFC. Francuz zdradził również, że starcie będzie rewanżem z Seanem Stricklandem, a odzyskanie zwycięstwa nad Amerykaninem jest dla niego nawet ważniejsze niż sam tytuł.
Nassourdine Imavov od dłuższego czasu znajduje się w ścisłej czołówce kategorii średniej UFC i konsekwentnie zabiegał o pojedynek mistrzowski. W ostatnim czasie sytuacja zaczęła układać się po jego myśli, szczególnie że Khamzat Chimaev zaczął spoglądać w kierunku innych potencjalnych rywali.
Teraz Francuz potwierdził, że jego oczekiwanie dobiega końca. Podczas sesji pytań i odpowiedzi Imavov zdradził, że zna już termin swojego kolejnego występu i będzie to pojedynek o mistrzowski pas.
Znam datę mojej kolejnej walki i jest ona o tytuł.
Dla Imavova będzie to ogromna szansa na zdobycie najważniejszego trofeum w karierze. Co jednak ciekawe, sam mistrzowski pas nie jest dla niego najważniejszym elementem tego pojedynku.
Rewanż ze Stricklandem smakuje jeszcze lepiej
Rywalem Francuza ma być mistrz Sean Strickland, z którym Imavov ma już rachunki do wyrównania. Amerykanin pokonał go w ich pierwszym starciu, dlatego możliwość ponownego wejścia z nim do oktagonu ma dla „Snipera” wyjątkowe znaczenie.
Imavov nie ukrywa, że od dawna chciał dostać szansę na rewanż. Co więcej, przyznał, że gdyby miał wybierać pomiędzy walką o pas a ponownym pojedynkiem ze Stricklandem, bardziej zależałoby mu właśnie na drugiej opcji.
Od zawsze, gdzieś głęboko w sobie, chciałem tego rewanżu. Nawet bardziej wolę rewanż niż pas. Teraz mam jedno i drugie, więc szczerze mówiąc, jest idealnie.
Tym samym Francuz może otrzymać jednocześnie dwie rzeczy, na których zależało mu najbardziej – możliwość walki o mistrzostwo UFC oraz szansę na rewanż z zawodnikiem, z którym w przeszłości poniósł porażkę. Dla Imavova będzie to najważniejszy pojedynek w dotychczasowej karierze. Zwycięstwo nad Stricklandem nie tylko pozwoliłoby mu zrewanżować się za wcześniejszą przegraną, ale również zapewniłoby mu mistrzowski pas kategorii średniej.
Na oficjalne ogłoszenie pojedynku pozostaje jeszcze czekać, jednak sam Imavov nie pozostawił większych wątpliwości co do tego, czego możemy spodziewać się po jego kolejnym występie.
Zobacz także: Khamzat Chimaev wysłał jasny sygnał do Stricklanda i Imavova: „Ktokolwiek wygra, weźmiemy go”
źródło: sesja pytań i odpowiedzi z gościnnym udziałem Ciryla Gane i Nassourdine’a Imavova | foto: Amy Kaplan/Icon Sportswire

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)




















