Nate Diaz po blisko trzech latach przerwy ponownie wejdzie do klatki MMA. Co ciekawe – nie stanie się to jednak w UFC. Amerykanin pojawi się na jednej z najgłośniejszych gal tego roku organizowanej przez Jake’a Paula.
Amerykanin wystąpi 14 czerwca podczas wydarzenia organizowanego przez MVP Promotions, federację należącą do Jake’a Paula. Gala odbędzie się w Intuit Dome w Inglewood w Kalifornii i będzie pierwszym wydarzeniem MMA w historii tej organizacji.
Rywalem Nate’a Diaza będzie Mike Perry, były zawodnik UFC znany z niezwykle agresywnego stylu walki. Pojedynek zakontraktowano na pięć rund w kategorii półśredniej.
Powrót po niemal trzech latach
Ostatni raz Nate Diaz walczył we wrześniu 2022 roku podczas gali UFC 279. Amerykanin zakończył wtedy swój kontrakt z UFC efektownym poddaniem Tony’ego Fergusona.
Od tamtego czasu nie wracał do MMA, choć pozostawał aktywny sportowo. Stoczył między innymi pojedynki bokserskie – z Jakiem Paulem oraz Jorge Masvidalem.
Teraz ponownie zobaczymy go w klatce.
Sam zawodnik nie ukrywa, że traktuje ten powrót jako początek nowego etapu kariery.
Cieszę się, że wracam do akcji. Nadszedł czas. Nie zapominajcie, skąd to wszystko się zaczęło. Mam plan robić to jeszcze przez wiele lat, niezależnie od miejsca. Czas ponownie podnieść poprzeczkę.
Kolejne wielkie nazwiska na gali
Gala MVP Promotions przyciągnęła także inne znane nazwiska ze świata MMA. Na wydarzeniu ma pojawić się również były mistrz UFC wagi ciężkiej Francis Ngannou, który wróci do MMA po okresie startów w boksie.
Wszystko wskazuje więc na to, że czerwcowa gala może być jednym z najgłośniejszych wydarzeń MMA poza UFC w ostatnich latach.
Zobacz także: Pierwszy face-off Rousey vs. Carano i Ngannou vs. Lins w nowych barwach MVP [WIDEO]
źródło: MVP Promotions | foto: USA TODAY Sports
