Razhabali Shaidulloev w 2027 roku dołączy do rosteru MVP. Niepokonany 25-latek ma już za sobą obronę pasa RIZIN oraz zdobycie wakującego tytułu PFL, a jego nowa umowa będzie obowiązywać przez dwa lata.

Razhabali Shaidulloev podpisał dwuletni kontrakt z MVP, które od 2027 roku będzie funkcjonować pod nową nazwą po połączeniu z PFL. Informację jako pierwszy podał Ariel Helwani, a następnie została ona potwierdzona przez źródła MMA Fighting.

Tadżycki zawodnik będzie tym samym jednym z pierwszych zawodników, którzy oficjalnie dołączą do nowego projektu organizacji. Co istotne, Shaidulloev nie przeniesie się do MVP od razu — zanim rozpocznie nowy etap kariery, czeka go jeszcze jeden pojedynek w RIZIN.

Mistrz RIZIN i PFL pozostaje niepokonany

Shaidulloev może pochwalić się imponującym rekordem 19-0. Aż 18 z jego dotychczasowych zwycięstw kończyło się przed czasem. Po raz pierwszy w zawodowej karierze 25-latek musiał przejść pełny dystans podczas czwartkowej gali Super RIZIN 5 w Osace.

W walce wieczoru zmierzył się z A.J-em McKee i zwyciężył jednogłośną decyzją sędziów, dzięki czemu obronił mistrzowski pas RIZIN oraz zdobył wakujące mistrzostwo PFL.

Była to już ósma walka Shaidulloeva pod szyldem japońskiej organizacji. Wcześniej Tadżyk pokonywał między innymi byłego mistrza KSW – Klebera Koike Erbsta, Juana Archuletę oraz Mikuru Asakurę, kończąc wszystkie te pojedynki przed czasem.

Przed transferem jeszcze jedna obrona pasa

Zanim Shaidulloev rozpocznie swoją przygodę z MVP, czeka go jeszcze ostatni występ w RIZIN. Mistrz ma pojawić się w ringu podczas gali organizowanej w sylwestrową noc, gdzie będzie bronił swojego pasa w starciu z Kyomą Akimoto.

Akimoto wywalczył pojedynek mistrzowski po zwycięstwie nad byłym czempionem Kleberem Koike w sierpniu. Będzie to więc ostatnia walka Shaidulloeva w ramach obecnej umowy z RIZIN.

Jeśli 25-latek ponownie zwycięży, zamknie swój etap w japońskiej organizacji z nieskazitelnym rekordem i dwoma mistrzowskimi pasami na koncie. Następnie w 2027 roku rozpocznie współpracę z MVP, które po fuzji z PFL będzie budować swoją markę wokół nowego rosteru.

Zobacz także: Roberto Soldić gorzko o czterech latach w ONE Championship: „Czułem się trochę jak na emeryturze”

źródło: Ariel Helwani | foto: RIZIN