Curtis Blaydes po trzech rundach taktycznej walki pokonał Waldo Cortesa-Acostę jednogłośną decyzją sędziów podczas gali Noche UFC. Amerykanin skutecznie wykorzystywał zapasy, choć pojedynek nie dostarczył kibicom zbyt wielu emocji.

Runda 1:

Waldo Cortes-Acosta zajął środek oktagonu. Curtis Blaydes szybko ruszył do klinczu i docisnął rywala do siatki, lecz reprezentant Dominikany zdołał się uwolnić. Niskie kopnięcie Blaydesa. Amerykanin próbował uruchomić ciosy proste. Cortes-Acosta również szukał miejsca dla swojego lewego prostego, dołożył kopnięcie na nogę i ponownie wrócił do pracy rękami. Blaydes zaatakował wewnętrzną część nogi, następnie skierował kopnięcie na zewnętrzną część nogi wykrocznej. Cortes-Acosta odpowiedział podwójnym ciosem prostym. W hali zaczęło pojawiać się coraz więcej gwizdów. Blaydes markował kolejne akcje, lecz przez dłuższy czas niewiele z nich wynikało. Amerykanin uśpił czujność przeciwnika i w odpowiednim momencie ruszył po obalenie! Świetnie wymierzona próba zakończyła się sukcesem. Blaydes przeszedł do pozycji bocznej, a następnie ustabilizował się w półgardzie. Kibice ponownie wyrazili swoje niezadowolenie. Blaydes dołożył kilka łokci z góry.

Runda 2:

Cortes-Acosta rozpoczął drugą rundę od wejścia z lewym sierpowym oraz ciosem prostym. Blaydes odpowiedział obszernym prawym. Niskie kopnięcie Amerykanina i kolejna próba sprowadzenia! Cortes-Acosta szybko wrócił na nogi, lecz Blaydes ponownie sprowadził go do parteru. Kilka lewych ciosów po stronie Amerykanina. Blaydes ponownie posłał rywala na matę i docisnął go do siatki, trafiając kolanem w udo. Cortes-Acosta zdołał wstać, ale nadal pozostawał uwięziony w klinczu. Ostatecznie reprezentant Dominikany zerwał uchwyt i wrócił na środek oktagonu. Wymiana ciosów prostych. Niskie kopnięcie Blaydesa. Niewiele działo się w stójce. Obaj zawodnicy wymienili obszerne prawe ciosy. Cortes-Acosta ponownie zaczął pracować ciosem prostym. Kolejne niskie kopnięcie Blaydesa, na które rywal odpowiedział kombinacją 1-2. Minuta do końca rundy, a publiczność ponownie zaczęła gwizdać. Cortes-Acosta wyprowadził kolejną kombinację 1-2. Blaydes odpowiedział dwoma lewymi ciosami. Mocny obszerny prawy Cortesa-Acosty! Reprezentant Dominikany dołożył kilka ciosów prostych oraz kolejny prawy.

Runda 3:

Żaden z zawodników nie zdołał dotąd zdecydowanie przejąć kontroli nad pojedynkiem, dlatego losy punktacji pozostawały otwarte. Blaydes rozpoczął rundę od kilku ciosów prostych i niskiego kopnięcia. Cortes-Acosta odpowiedział podwójnym ciosem prostym oraz kopnięciem na wewnętrzną część nogi. Mocne niskie kopnięcie Blaydesa, po którym Amerykanin dołożył lewy sierp. Kolejne ciosy proste Cortesa-Acosty oraz kopnięcia kierowane na obie strony nogi wykrocznej rywala. Blaydes ruszył po obalenie, lecz tym razem bez powodzenia. Cortes-Acosta był aktywniejszym zawodnikiem w tej części rundy. Blaydes ponownie zaatakował wewnętrzną część nogi, po czym wykorzystał tę akcję do sprowadzenia rywala za pomocą podcięcia! Cortes-Acosta szybko wrócił na nogi i oparł się o siatkę. Blaydes pozostał przyklejony do przeciwnika. Dwie minuty do końca. Cortes-Acosta w końcu zdołał się uwolnić i wrócić na środek oktagonu. Blaydes trafił lewym sierpowym oraz ciosem prostym. Cortes-Acosta odpowiedział długim ciosem prostym. Niskie kopnięcie Blaydesa i krążenie po oktagonie. Mocny prosty Cortesa-Acosty. Publiczność nadal gwizdała z powodu niewielkiej liczby akcji. Obaj zawodnicy wyprowadzali pojedyncze ciosy. Blaydes zakończył pojedynek kolejnym kopnięciem na wewnętrzną część nogi.

Sędziowie jednogłośnie wskazali Curtisa Blaydesa jako zwycięzcę, punktując 3x 29-28.