Norman „Stormin” Parke wraca do rywalizacji na FIGHT MODE 2, gdzie zmierzy się z Wojciechem Sobierajskim. Irlandczyk w rozmowie przed galą został również zapytany o Mateusza Gamrota, z którym w czasach KSW stoczył niezwykle emocjonującą trylogię. Parke uważa, że ostatnie problemy Polaka nie przekreślają jego szans na powrót do ścisłej czołówki UFC, a dobra seria zwycięstw może również odmienić jego relacje z kibicami.

Norman Parke i Mateusz Gamrot przez lata byli jednymi z najbardziej charakterystycznych zawodników kategorii lekkiej w KSW. Ich rywalizacja rozpoczęła się w 2017 roku i ostatecznie doczekała się aż trzech pojedynków.

Pierwszą walkę nieznacznie wygrał Gamrot, drugie starcie zakończyło się wynikiem no contest, natomiast w trzecim pojedynku Polak zwyciężył po przerwaniu przez lekarza z powodu obrażeń twarzy Parka.

Dziś drogi obu zawodników są już zupełnie inne. Gamrot od lat rywalizuje w UFC, jednak ostatnio poniósł bolesną porażkę z Quillanem Salkilldem, który poddał go w pierwszej rundzie. Parke został zapytany, czy jego zdaniem „Gamer” wciąż może wrócić do TOP 5 UFC i w przyszłości ponownie walczyć o mistrzowski pas.

No, Mateusz miał co prawda jakieś tam ostatnio wzloty i upadki, ale to jest cały czas światowy top i nie można mówić, że nie ma szans na złoto. No wystarczy jedna, dwie, trzy dobre walki i może wróci się ten właściwy tor.

„Kilka dobrych walk i fani znowu będą go kochać”

Parke’a zapytano również o zmianę nastawienia kibiców do Gamrota. W ostatnim czasie wokół Polaka pojawiało się sporo krytyki, a jego relacja z częścią fanów wyraźnie się pogorszyła.

Irlandczyk nie chciał wchodzić w szczegóły dotyczące powodów takiej sytuacji. Jego zdaniem Gamrot nie potrzebuje jednak wiele, aby ponownie zyskać przychylność kibiców.

Tak na dobrą sprawę nie wiem, co się stało. Jakieś akcji z klubem. No ale nie chcę tutaj wnikać w szczegóły. Tak, jak mówiłem – kilka dobrych walk i fani znowu będą go kochać.

Parke nie rozwijał przy tym, o jakie dokładnie wydarzenia związane z klubem chodziło. Jego przekaz był jednak jasny: seria zwycięstw może jego zdaniem sprawić, że Gamrot ponownie będzie postrzegany przez kibiców w znacznie bardziej pozytywny sposób.

„Mieliśmy fajną trylogię”

Parke wspomniał również o swojej historii w KSW. To właśnie tam jego nazwisko mocno zapisało się w świadomości polskich kibiców, między innymi za sprawą trzech walk z Gamrotem.

Walczyłem z Gamrotem w roku 2017, jeżeli dobrze pamiętam. Mieliśmy fajną trylogię. Potem też miałem kilka dobrych waleczek, na przykład z Borysem Mańkowskim, z Marcinem o pas. To jest ciągle bardzo dobra federacja. No, mam tam jakiś kontakt z włodarzami. No ale nigdy nie wiemy, co przyniesie nam przyszłość.

Obecnie Parke skupia się jednak na nowym rozdziale swojej kariery. Już 3 października na FIGHT MODE 2 zmierzy się z Wojciechem Sobierajskim w pojedynku na gołe pięści.

Zobacz także: Andrei Arlovski dołącza do FIGHT MODE! Były mistrz UFC i mistrz BKFC w organizacji Łukasza Jurkowskiego