Michael Morales pojawił się w Filadelfii podczas UFC 330 jako zawodnik rezerwowy do walki o mistrzostwo kategorii półśredniej. Ekwadorczyk zrobił wymagany limit 170 funtów i po zwycięstwie Islama Makhacheva nad Ianem Machado Garrym ponownie zaapelował o swoją szansę na pojedynek o pas. Morales zdradził również, że Carlos Prates miał dać mu do zrozumienia, iż nie chce z nim walczyć, ponieważ sam liczy na mistrzowskie starcie z Makhachevem.
Podczas UFC 330 Michael Morales pełnił rolę zawodnika rezerwowego dla pojedynku mistrzowskiego pomiędzy Islamem Makhachevem i Ianem Machado Garrym. Ekwadorczyk musiał więc przejść przez pełny proces ważenia, aby w przypadku nieprzewidzianych okoliczności być gotowym do wejścia do klatki.
Morales zrobił limit bez problemów, ważąc dokładnie 170 funtów. Po gali w rozmowie z ESPN Deportes podkreślił, że przygotowanie się do takiej sytuacji było wymagające, ale dzięki wsparciu swojego zespołu zdołał wywiązać się ze swojego zadania.
Czuję się bardzo dobrze. Dzięki Bogu za to, że udało mi się zrobić wagę. Przede wszystkim było to bardzo trudne. Dziękuję mojemu narożnikowi i wszystkim kolegom z zespołu za to, że towarzyszyli mi podczas robienia wagi. To było coś supertrudnego, ale daliśmy radę. Zrobiłem 170 funtów, tak jak powinienem, i przede wszystkim zawsze wywiązuję się z tego obowiązku.
„Od roku czekam na tę walkę”
Morales z uwagą obserwował również walkę wieczoru UFC 330. Ekwadorczyk przyznał, że spodziewał się, iż Makhachev będzie w stanie narzucić swój styl Garry’emu, choć liczył na nieco bardziej widowiskowy pojedynek.
Po zwycięstwie Dagestańczyka sytuacja w dywizji pozostaje otwarta, a Morales chce znaleźć się w centrum rozmów dotyczących kolejnego pretendenta.
Spodziewałem się bardziej interesującej walki pomiędzy Islamem i Ianem Garrym, ale wiedziałem już, co nadchodzi. Powiedziałem, że Islam będzie go kontrolował, ale wszystko potoczyło się tak, jak miało. Miał swoją strategię i wszystko wyszło dobrze. Teraz pozostaje czekać, co powie UFC i czy dadzą nam szansę walczyć z Islamem, Ianem Garrym albo Carlosem Pratesem – z kimkolwiek. Ja po prostu czekam na swoją okazję.
Ekwadorczyk nie ukrywa, że jego cierpliwość zaczyna się kończyć. Morales twierdzi, że od wielu miesięcy czeka na możliwość walki o najwyższą stawkę.
Ja czekam na tę cholerną walkę od roku. Od roku czekam na swoją szansę. Po prostu życzę UFC wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że nadal będą wspierać przyszłość, pretendentów i wszystkich zawodników, którzy przychodzą za nami. Po prostu życzę sobie, żeby UFC pozwoliło mi dostać szansę walki o pas, walki z Ianem Garrym, Carlosem Pratesem, Islamem Makhachevem – z kimkolwiek. Po prostu chcę swojej szansy. Chcę też, żeby podobne możliwości dostali młodzi zawodnicy, którzy chcą zbudować swoją przyszłość.
Prates nie chce walki z Moralesem?
Jednym z ciekawszych fragmentów rozmowy była wzmianka o Carlosie Pratesie. Morales zasugerował, że Brazylijczyk miał dać mu do zrozumienia, iż nie jest zainteresowany bezpośrednim pojedynkiem.
Zdaniem Ekwadorczyka powodem może być fakt, że Prates sam liczy na walkę z Makhachevem i uważa, że to właśnie on powinien otrzymać kolejną szansę na mistrzowski pojedynek.
Carlos chyba nie chce ze mną walczyć. Widział nas i powiedział coś w stylu, że nie chce tego w przyszłości. Myślę, że już wiecie, czego można się spodziewać.
Morales został również zapytany o potencjalne starcie z Pratesem. Ekwadorczyk nie ma wątpliwości, że byłby to zupełnie inny pojedynek niż konfrontacja z Makhachevem.
„Musiałbym wykorzystać wszystkie swoje atuty”
Prates jest jednym z najbardziej niebezpiecznych zawodników stójkowych w kategorii półśredniej, dlatego ewentualne starcie z Moralesem mogłoby być interesującym zestawieniem stylów. Ekwadorczyk podkreśla jednak, że w takim pojedynku kluczowe byłyby strategia, inteligencja oraz wykorzystanie wszystkich dostępnych narzędzi.
Nikt nie zna przyszłości, ale myślę, że byłaby to bardzo interesująca walka. Taka, w której musiałbym wykorzystać wszystkie swoje atuty. Musiałbym być strategiczny przeciwko Carlosowi Pratesowi, Ianowi Garry’emu czy Islamowi. Myślę, że wszystkie walki rozgrywają się podobnie – potrzebujesz strategii, inteligencji i przede wszystkim serca. Trzeba włożyć w to dużo odwagi i furii.
Morales komentuje spotkanie z Garrym
Przed walką Makhacheva z Garrym doszło również do nietypowej sytuacji. Irlandczyk przywitał się z Moralesem, a następnie skierował swoją uwagę również w stronę Pratesa.
Ekwadorczyk nie dopatrywał się jednak w tym geście niczego szczególnego. Jego zdaniem każdy zawodnik ma własny plan i powinien koncentrować się przede wszystkim na jego realizacji.
Myślę, że to były nerwy przed walką, ale wszystko było w porządku. Dopóki on realizował swoją strategię, wszystko było dobrze, a ja z drugiej strony realizowałem swoją strategię. Każdy ma swój plan walki. Jeśli Ian Garry miał swój plan, ja mam swój, a Carlos Prates ma swój. Nie wiem, komu przypadnie walka o pas, ale każdy ma swój sposób na wygranie pojedynku.
„Chcę pokazać, na co mnie stać”
Morales pozostaje więc w gotowości i czeka na decyzję UFC dotyczącą kolejnego pretendenta dla Makhacheva. Ekwadorczyk nie wskazuje jednego konkretnego nazwiska, z którym chciałby się zmierzyć. Najważniejsze jest dla niego otrzymanie możliwości walki o mistrzostwo.
Zawodnik chce również wykorzystać swoją pozycję do reprezentowania całego regionu Ameryki Łacińskiej.
Czekam na swoją szansę. Chcę, żeby pozwolili mi walczyć i pokazać to, co we mnie najlepsze. Chcę po prostu pokazać Meksykowi, Ekwadorowi i całej Ameryce Łacińskiej, że jest tutaj talent.
Po UFC 330 Morales pozostaje jednym z zawodników oczekujących na rozstrzygnięcie sytuacji w kategorii półśredniej. Sam zainteresowany jasno daje jednak do zrozumienia, że jest gotowy na każdego rywala i nie zamierza dłużej czekać na swoją okazję.
Zobacz także: Arman Tsarukyan ocenił występ Islama Makhacheva na UFC 330: „Nie wyglądał tak dobrze jak wcześniej”
źródło: ESPN Deportes – wywiad z Michaelem Moralesem | foto: Getty Images

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)



















