Czy Tom Aspinall rzeczywiście rozważa odejście z UFC? Po tym, jak słowa jednego z jego trenerów wywołały ogromne zamieszanie, mistrz wagi ciężkiej postanowił osobiście i jednoznacznie odnieść się do sprawy. Brytyjczyk zapewnił, że nie zamierza opuszczać organizacji i pozostaje w stałym kontakcie z UFC.
Wokół przyszłości Toma Aspinalla w ostatnim czasie pojawiło się sporo spekulacji. Wszystko za sprawą wypowiedzi jego wieloletniego trenera boksu Stipe’a Drvisa, który podczas transmisji na Instagramie miał zasugerować, że mistrz wagi ciężkiej nie chce już więcej walczyć dla UFC.
Słowa te szybko wywołały reakcję w środowisku MMA. Tym bardziej że sytuacja Aspinalla w ostatnich miesiącach i tak budziła wiele pytań – Brytyjczyk pozostaje poza oktagonem po problemach zdrowotnych związanych z urazami oczu, których doznał w pierwszej walce z Cirylem Gane na UFC 321.
Pojawiały się również informacje i spekulacje dotyczące przyszłych negocjacji mistrza z organizacją. Aspinall współpracuje obecnie z nową strukturą menedżerską, w której znalazł się między innymi Eddie Hearn, a relacje promotora z Daną Whitem od lat nie należą do najlepszych.
Sam zawodnik postanowił jednak uciąć wszystkie spekulacje.
„Nie odchodzę z UFC”
Aspinall opublikował na swoim Instagramie jednoznaczne oświadczenie, w którym zaprzeczył, by planował rozstanie z największą organizacją MMA na świecie.

„Nie odchodzę z UFC. Nigdy nie powiedziałem w żadnym wywiadzie, że tak jest, a wszelkie słowa, które zostały dziś zaczerpnięte od innych osób, po prostu nie są prawdziwe.
Rozmawiamy z UFC codziennie i zawsze będziemy was informować o aktualnej sytuacji”.
To wyraźne stanowisko Brytyjczyka powinno zakończyć przynajmniej część spekulacji, które pojawiły się po wypowiedzi jego trenera. Aspinall nie tylko zaprzeczył, że zamierza opuścić UFC, ale również podkreślił, że jego przedstawiciele pozostają w codziennym kontakcie z organizacją.
Co dalej z mistrzem wagi ciężkiej?
Największym pytaniem pozostaje teraz termin powrotu Aspinalla do oktagonu. Brytyjczyk ma za sobą trudny okres po pierwszym starciu z Gane, które zakończyło się jako no contest, a potencjalny rewanż z Francuzem wydaje się naturalnym kolejnym krokiem w mistrzowskiej dywizji.
Na ten moment UFC nie przekazało jednak oficjalnych informacji dotyczących daty kolejnej walki Aspinalla.
Jedno jest natomiast jasne – mimo pojawiających się w ostatnich godzinach doniesień mistrz wagi ciężkiej nie zamierza żegnać się z UFC. Sam Aspinall jasno zaznaczył, że jego przyszłość nadal wiąże się z organizacją, a kibice mają otrzymywać informacje bezpośrednio od niego i jego zespołu.
Zobacz także: „Ta walka musi się odbyć przed końcem roku” – Michael Bisping o rewanżu Aspinalla z Gane
źródło: Instagram Toma Aspinalla

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)


















![XTB KSW 122 – wyniki ważenia [NA ŻYWO]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/KSW-122-Wyniki-wazenia-218x150.jpg)

