Paulo Costa twierdzi, że UFC odmówiło zestawienia walki o tymczasowy pas kategorii półciężkiej na gali UFC 332. Brazylijczyk miał sam zaproponować organizacji takie rozwiązanie, gdy okazało się, że mistrz Carlos Ulberg jest kontuzjowany. Costa uważa, że w ten sposób mógłby „uratować” dywizję, ale jego zdaniem UFC nie było zainteresowane takim pojedynkiem.

Brazylijczyk znajduje się przy tym przed ostatnią walką w obecnym kontrakcie z organizacją i zapowiada, że jeśli nie dostanie szansy na walkę o pas, po prostu wypełni umowę i odejdzie z UFC.

Costa chciał walki o tymczasowy pas

UFC 332 odbędzie się 3 października w Salt Lake City. W walce wieczoru Natalia Silva zmierzy się z Wang Cong o zwakowany pas kategorii muszej, po tym jak UFC odebrało tytuł kontuzjowanej Valentinie Shevchenko.

Paulo Costa uważa, że główną walką gali mogło być jednak starcie o tymczasowe mistrzostwo kategorii półciężkiej. Brazylijczyk twierdzi, że był gotowy wejść do oktagonu i zawalczyć o taki tytuł, ale UFC odrzuciło jego propozycję.

Costa przedstawił swoje stanowisko za pośrednictwem platformy X.

 

„UFC mogłoby postawić na szali tymczasowy pas kategorii półciężkiej. Powiedziałem im o tym, ale odmówili, więc wzruszam ramionami.

Postawcie na szali tymczasowy pas kategorii półciężkiej, a JA PRZYJDĘ URATOWAĆ KATEGORIĘ PÓŁCIĘŻKĄ! UFC ODMAWIA POSTAWIENIA NA SZALI TYMCZASOWEGO PASA KATEGORII PÓŁCIĘŻKIEJ. Dlaczego? Nie wiem.”

Brazylijczyk punktuje UFC

Costa zwrócił również uwagę na sytuację związaną z Carlosem Ulbergiem. Mistrz kategorii półciężkiej zmaga się z kontuzją kolana i nie wiadomo, kiedy dokładnie będzie mógł wrócić do rywalizacji.

Brazylijczyk zestawił tę sytuację z decyzją UFC dotyczącą Shevchenko. Jego zdaniem organizacja nie stosuje jednej, konsekwentnej zasady wobec kontuzjowanych mistrzów.

„UFC nie ma spójnego standardu działania ani określonych zasad. UFC odebrało Valentinie pas z powodu kontuzji. Tymczasem Carlos Ulberg jest kontuzjowany i BYĆ MOŻE zawalczy dopiero w drugiej połowie 2027 roku.”

Costa znajduje się obecnie w specyficznym położeniu. Brazylijczyk ma przed sobą ostatnią walkę w aktualnym kontrakcie z UFC, a po jej wypełnieniu będzie mógł zostać wolnym zawodnikiem.

Właśnie dlatego jego propozycja walki o tymczasowe mistrzostwo wydaje się mało prawdopodobna do realizacji. Sam zawodnik zdaje sobie jednak sprawę, że może nie otrzymać takiej możliwości.

„Zawalczę z kimś te ostatnie trzy rundy i odejdę z UFC”

Costa nie zamierza czekać w nieskończoność. Jeżeli UFC nie zdecyduje się na zestawienie walki o pas, Brazylijczyk chce po prostu stoczyć ostatni pojedynek wynikający z kontraktu i rozpocząć kolejny etap kariery.

„Jeśli nie będzie pasa na szali, zawalczę z kimś innym przez trzy rundy i wyjdę z kontraktu UFC.”

Costa od dłuższego czasu otwarcie krytykuje decyzje organizacji, a jego najnowsze wypowiedzi są kolejnym przykładem jego niezadowolenia. Brazylijczyk chciał wykorzystać sytuację w kategorii półciężkiej i dostać szansę na walkę o tymczasowe mistrzostwo, jednak na ten moment jego plan nie znalazł uznania w oczach UFC.

Zobacz także: „Obie powinny stracić tytuły” – Cris Cyborg nawołuje do odebrania pasa Kayli Harrison

źródło: wpisy Paulo Costy na X