Ondřej Novotný w rozmowie z Patrykiem Prokulskim dla TVP Sport odniósł się do porównań OKTAGON MMA z KSW. Współwłaściciel czesko-słowackiej organizacji podkreślił, że nie traktuje rozwoju OKTAGON jako bezpośredniego wyścigu z polskim konkurentem, choć przyznał, że jego zdaniem obie organizacje są obecnie na podobnym poziomie sportowym.
OKTAGON MMA w ostatnich latach mocno rozwinął działalność poza Czechami i Słowacją, między innymi w Niemczech oraz Polsce. Organizacja ponownie pojawi się w sobotę we Frankfurcie, gdzie na stadionie odbędzie się gala OKTAGON 94.
Rozwój OKTAGON sprawił, że coraz częściej pojawiają się porównania z KSW, które od lat jest największą organizacją MMA działającą na polskim rynku. Novotný został zapytany, czy jego celem jest prześcignięcie polskiej organizacji nie tylko pod względem komercyjnym, ale również sportowym.
Współwłaściciel OKTAGON nie przedstawił tego jednak jako bezpośredniej rywalizacji.
Dla mnie to nie jest rywalizacja między nami a KSW. Mówię o tym tylko dlatego, że mam swój podcast i ludzie mnie o to pytają. Chcę być po prostu szczery. Mówię to, co widzę i co naprawdę myślę, nawet jeśli wiem, że może mi to sprawić problemy. Jesteśmy w Polsce bardzo pokorni. Staramy się zaprezentować nasz produkt najlepiej, jak potrafimy. Nie mówimy, że przyjeżdżamy do Polski, żeby być numerem jeden, że jesteśmy najlepszą organizacją i tak dalej. Mówimy, że jesteśmy czymś innym. Możemy być czymś nowym w menu i to od was zależy, czy wam się to spodoba, czy przyjdziecie na galę i czy będziecie ją oglądać.
„W moich oczach jesteśmy na podobnym poziomie”
Novotný został również zapytany wprost, jak ocenia poziom sportowy OKTAGON względem KSW. Współwłaściciel organizacji przyznał, że jego zdaniem OKTAGON ma obecnie porównywalną pozycję, choć zaznaczył, że takie zestawienia są płynne i mogą zmieniać się z tygodnia na tydzień.
Jeśli pytasz mnie, czy myślę, że jesteśmy za KSW, to uważam, że mamy więcej zawodników od pierwszej setki FightMatrix. Tego typu rzeczy mogą jednak z tygodnia na tydzień trochę się zmieniać i może być lepiej albo gorzej. W moich oczach jesteśmy może trochę lepsi, może trochę gorsi, a może jesteśmy na tym samym poziomie. Naprawdę nie ma to dla mnie większego znaczenia.
Novotný podkreślił przy tym, że dyskusje o tym, która organizacja jest lepsza, traktuje przede wszystkim jako temat dla kibiców MMA.
„Nie obchodzi mnie, kto jest większą organizacją”
Szef OKTAGON został dopytany, czy nie chciałby doprowadzić w przyszłości do sytuacji, w której jego organizacja będzie większa od KSW zarówno komercyjnie, jak i sportowo.
Novotný odpowiedział, że nie jest to cel, wokół którego buduje strategię OKTAGON.
Nie obchodzi mnie to. To jest dyskusja, którą prowadzą fani, którzy naprawdę mocno interesują się MMA. Zawsze będą takie rozmowy i naprawdę fajnie jest je prowadzić. Jeżeli ktoś pyta mnie, czy jest to coś, na czym nam zależy, albo czy myślę, że jesteśmy za KSW, to nie. To nie jest gra, w którą tutaj gramy.
Novotný zaznaczył również, że nie jest zainteresowany organizowaniem bezpośrednich konfrontacji mistrzów obu organizacji tylko po to, aby rozstrzygać tego rodzaju dyskusje.
Za każdym razem, kiedy ktoś pyta mnie, czy zrobimy turniej, w którym mistrzowie zmierzą się z mistrzami i zobaczymy, kto jest lepszy, nigdy tego nie zrobię. To nigdy nie jest dobre dla żadnej ze stron. Można było to zobaczyć w PFL, można było zobaczyć w innych organizacjach. Nie wierzę, że to jest aż tak ważne. Takie dyskusje są dla kibiców, którzy naprawdę interesują się MMA. Zawsze będą je prowadzić i to jest fajne.
„W sporcie jesteśmy więksi”
W trakcie rozmowy Novotný zaznaczył jednak, że jego zdaniem OKTAGON ma argumenty, aby uważać się za organizację bardzo mocną również pod względem sportowym. Jednocześnie jego wypowiedź nie sprowadzała się do jednoznacznego wskazania zwycięzcy rywalizacji z KSW.
Jeżeli pytasz mnie, czy jesteśmy więksi pod względem sportowym, to tak, uważam, że jesteśmy więksi. Ale w twoich oczach mogą być więksi oni, w oczach innych osób mogą być więksi oni. To naprawdę jest debata. Nie myślę o tym nawet raz w miesiącu. Kiedy skończymy tę rozmowę, również nie będę o tym myślał, ponieważ to nie jest gra, w którą tutaj gramy.
Novotný uważa więc, że zestawianie obu organizacji i ciągłe próby wskazania jednej jako zdecydowanie lepszej nie mają większego znaczenia z perspektywy jego działalności. Jego zdaniem ostateczna ocena należy do kibiców, którzy mogą porównywać poziom sportowy, zawodników, gale oraz sposób funkcjonowania obu organizacji.
OKTAGON chce rozwijać się własną drogą
W dalszej części rozmowy Novotný podkreślił, że jego organizacja koncentruje się przede wszystkim na własnym rozwoju. Szczególnie ważnym elementem strategii pozostaje ekspansja na kolejne rynki, czego przykładem jest między innymi działalność w Niemczech oraz plany dotyczące Polski.
W przypadku polskiego rynku OKTAGON zamierza działać stopniowo. Novotný zapowiedział, że w przyszłym roku organizacja planuje maksymalnie dwie gale w Polsce, ponieważ jej kalendarz jest już mocno wypełniony, a dodatkowo planowane jest wejście na kolejny rynek.
Zdecydowanie będą maksymalnie dwie. Nasz kalendarz jest naprawdę napięty, w przyszłym roku po raz pierwszy pojedziemy do Austrii i być może pojawi się jeszcze jeden kraj. Nie jest łatwo to wszystko zrobić. Chcemy robić to krok po kroku. Teraz mamy Staszeka we Frankfurcie, mamy Naruna w Karlowych Warach, są polscy zawodnicy w Hanowerze, a w Monachium wraca walka o tytuł z udziałem Bingera. Staramy się robić te kroki powoli, ale konsekwentnie.
Wypowiedzi Novotnego pokazują więc, że mimo rosnącej obecności OKTAGON na polskim rynku i częstych porównań z KSW, czesko-słowacka organizacja nie zamierza oficjalnie budować swojej strategii na bezpośredniej walce z polskim konkurentem. Novotný pozostawia ocenę obu organizacji kibicom, jednocześnie przekonując, że OKTAGON ma dziś sportowe argumenty, aby być stawianym obok KSW.
Zobacz także: Kamil Oniszczuk wraca do klatki OKTAGON MMA! Polak zmierzy się z Matějem Peňázem
źródło: YouTube / TVP Sport, rozmowa Patryka Prokulskiego z Ondřejem Novotnym

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)



















