KSW już jutro po raz kolejny zawita do Czech, organizując galę XTB KSW 121 w Libercu. O zbliżającym się wydarzeniu polskiej organizacji wypowiedział się Ondřej Novotný, który odniósł się między innymi do frekwencji oraz sposobu promowania sprzedaży biletów. Szef OKTAGON MMA nie szczędził przy tym uszczypliwości pod adresem organizatorów KSW.

XTB KSW 121 odbędzie się już w sobotę, 19 września, w Home Credit Arenie w Libercu. Będzie to kolejna gala największej polskiej organizacji MMA zorganizowana na czeskim rynku.

W karcie walk znalazło się osiem pojedynków, a wydarzenie zwieńczy starcie o tymczasowy pas mistrzowski KSW w wadze ciężkiej pomiędzy Štefanem Vojčákiem a Marcinem Wójcikiem. W jednym z najciekawszych zestawień karty głównej Michał Michalski zmierzy się natomiast z Radosławem Paczuskim.

Do gali odniósł się Ondřej Novotný, współwłaściciel i jeden z głównych szefów OKTAGON MMA. Czech został zapytany o doniesienia dotyczące frekwencji na wydarzeniu KSW w Libercu. Jego odpowiedź była zdecydowanie uszczypliwa.

Mówisz, że dla KSW w Libercu to tragedia, jak przeczytasz o tym w dzienniku. Kiedy się wypowiadam, to znowu będę krytykowany. Ale pieprzyć to już. Powiem to tak. Kiedy robi to pan Zikmund, który jest często przy wszystkich projektach, które są całe na lewo, to jak to ma wyglądać? Jak można najpierw ogłaszać osiemdziesiąt procent wyprzedania, żeby później dawać dwadzieścia procent zniżki i rozdawać bilety wszędzie, gdzie się da? Tak to po prostu znamy. To są przecież koledzy z Borisem. Śmieszne jest też ogłaszanie wyprzedania, kiedy wszyscy wiemy, jak było. Wszyscy mają tam zrobione zdjęcia dzień wcześniej, a potem słuchamy, jak fantastycznie wyprzedana była hala i jak wszystko było pełne. Tak więc z tej strony jest to po prostu śmiech przez łzy, stare, dobrze znane firmy, jeśli mogę tak powiedzieć.

Novotný sugeruje tym samym, że komunikaty dotyczące poziomu sprzedaży biletów nie muszą jego zdaniem odzwierciedlać rzeczywistej frekwencji. W swojej wypowiedzi odniósł się również do rozmiaru konfiguracji hali przygotowanej przez KSW.

„Zostawały jeszcze setki biletów”

Szef OKTAGON MMA zaznaczył, że jego zdaniem KSW przygotowało w Libercu stosunkowo niewielką konfigurację miejsc, co ogranicza maksymalną liczbę widzów, jaka może pojawić się na gali.

KSW ma tę halę, powiedziałbym, ograniczoną do mniej niż pięciu tysięcy, biorąc pod uwagę, że wycina tę część i ustawienie na płycie jest stosunkowo skromne pod względem liczby krzeseł, szczególnie w porównaniu z tym, ile my tam ustawiamy. Ale oni chyba robią to cały czas tak samo. Kiedy patrzyłem, być może możecie to tam sprawdzić, to jeszcze zdecydowanie zostawały setki biletów, wydaje mi się, nawet wczoraj. 

Novotný nie rozwinął jednak szerzej tego wątku, przechodząc do samej karty walk. Tegoroczna gala KSW w Libercu przyniesie osiem pojedynków, w których zobaczymy zawodników z Polski, Czech oraz innych krajów. W karcie znalazły się zarówno starcia międzynarodowe, jak i polsko-polskie oraz polsko-czeskie.

Vojčák i Wójcik w walce o tymczasowy pas

Najważniejszym starciem wydarzenia będzie pojedynek Štefana Vojčáka z Marcinem Wójcikiem. Słowak pierwotnie miał zmierzyć się z mistrzem KSW Philem De Friesem, jednak Brytyjczyk wycofał się z powodu kontuzji odcinka szyjnego kręgosłupa. W jego miejsce na niespełna trzy tygodnie przed galą wskoczył Wójcik.

Stawką pojedynku będzie tymczasowy pas mistrzowski KSW w wadze ciężkiej.

Na karcie głównej znalazły się również między innymi starcia Michała Michalskiego z Radosławem Paczuskim, Leo Brichty z Kacprem Formelą, Muslima Tulshaeva z Kacprem Koziorzębskim oraz Łukasza Charzewskiego z Josefem Štummerem.

Galę uzupełnią pojedynki Hanki Gelnarovej z Małgorzatą Popowicz, Adriana Dudka z Borysem Dzikowskim oraz Samuela Bily’ego z Dominikiem Zadorą.

Zobacz także: Marcin Wójcik przed XTB KSW 121: „Pas nie był dla mnie najważniejszy”

źródło: wypowiedź Ondřeja Novotnego