Court McGee po niemal 20 latach zawodowej kariery w MMA zdecydował się zakończyć karierę. Zwycięzca 11. sezonu „The Ultimate Fighter” stoczy swoją ostatnią walkę już w najbliższą sobotę podczas UFC 332 w Salt Lake City, gdzie zmierzy się z Erikiem Nolanem. Amerykanin zdradził, jakie czynniki ostatecznie przekonały go do zawieszenia rękawic na kołku.
Court McGee ma obecnie 41 lat i od kilku lat poważnie rozważał zakończenie kariery. Jak sam przyznał, decyzję podjął już w momencie podpisywania ostatniego czterowalkowego kontraktu z UFC. Wcześniej przez pewien czas sądził nawet, że jego kariera zakończy się po poważnej kontuzji szyi.
McGee od kilku lat wiedział, że to będzie jego ostatni kontrakt
Zwycięzca 11. sezonu „The Ultimate Fighter” w 2010 roku w ostatnich latach mierzył się również z problemami zdrowotnymi. McGee przeszedł operację szyi przed walką z Alexem Morono w 2024 roku. Jak podkreśla, po powrocie do rywalizacji poczuł się lepiej niż przez wiele lat, ale mimo tego uznał, że nadszedł odpowiedni moment na zakończenie kariery.
Tak, to walka emerytalna, ale wiedziałem o tym już kilka lat temu, kiedy podpisywałem ten czterowalkowy kontrakt. Wiedziałem, że zbliżam się do końca i czułem się z tym dobrze. Wcześniej, po kontuzji szyi, myślałem, że to już koniec i że zostawię jedną walkę niewykorzystaną. Po wypełnieniu tamtego kontraktu nie czułem się tak dobrze od lat. Czuję się naprawdę dobrze i jestem zdrowy, ale mam 41 lat i w tym roku skończę 42. Jak mówią, to sport dla młodych ludzi, a ja chcę mieć pewność, że kiedy skończę, zachowam sprawność i jasność umysłu.
McGee zwrócił uwagę również na swoje życie poza sportem. Zawodnik jest mężem, ojcem trójki dzieci i prowadzi własny klub. W jego ocenie przed nim wciąż wiele lat życia po zakończeniu profesjonalnej kariery.
Mam troje dzieci, jestem żonaty, mam własny klub. Po czterdziestce czeka na mnie jeszcze mnóstwo życia. Dobrze się czuję z tą decyzją. Podjąłem ją wspólnie z najbliższymi mi osobami i zaakceptowałem to. Pogodziłem się z nią.
Zdrowie ważniejsze od kolejnej wypłaty
Jednym z najważniejszych powodów zakończenia kariery jest dla McGee jego zdrowie. Zawodnik przyznał, że w trakcie kariery przeszedł kilkanaście poważnych operacji i nie chce doprowadzić do sytuacji, w której po zakończeniu kariery jego organizm będzie w znacznie gorszym stanie.
Odejście ze zdrowiem jest teraz moją największą troską. Miałem operację szyi. Myślę, że przeszedłem 17 albo 18 dość poważnych operacji, więc to jest właśnie ta kwestia. Teraz czuję się zdrowy i mam jasność umysłu. Nadal opłaca się walczyć, ale po co to robisz? Dla wypłaty?
McGee nie ukrywa, że finansowo dalsze występy w MMA nadal mogłyby być dla niego atrakcyjne. Nie chce jednak podejmować kolejnej decyzji o przedłużeniu kariery wyłącznie ze względów finansowych.
Nie chcę skończyć w rozsypce, a teraz czuję się zdrowy. Nie chcę myśleć: „Czuję się zdrowy, więc podpiszmy kolejny czterowalkowy kontrakt”. Chcę dalej czuć się zdrowy.
Ostatnia walka w rodzinnym Utah
Okoliczności jego pożegnania z MMA są dla McGee szczególnie wyjątkowe. UFC 332 odbędzie się bowiem w Salt Lake City, w stanie Utah, z którego pochodzi zawodnik. Do miejsca, w którym dorastał, ma zaledwie około 30 minut, natomiast od obecnego miejsca zamieszkania dzieli go około 45 minut.
McGee przyznał, że trudno byłoby wyobrazić sobie lepszy scenariusz na zakończenie niemal dwóch dekad zawodowej kariery.
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że mam możliwość zakończenia kariery w Salt Lake City, w moim rodzinnym stanie, 30 minut od miejsca, w którym dorastałem, i około 45 minut od miejsca, w którym teraz mieszkam. Nie mogło się to lepiej ułożyć. Ostatnia walka mojego kontraktu odbędzie się w moim rodzinnym stanie po 16 latach? Stary, kiedy coś takiego się zdarza? Jestem przede wszystkim wdzięczny za możliwość zakończenia tego tutaj, w Utah.
McGee po raz ostatni wejdzie więc do oktagonu podczas UFC 332. Jego rywalem będzie Eric Nolan, a pojedynek odbędzie się w limicie kategorii półśredniej. Po blisko 20 latach zawodowej kariery Amerykanin zamierza zejść ze sceny w miejscu, które jest dla niego szczególnie ważne.
Zobacz także: Stephen Thompson wyjaśnił wybór rywala na ostatnią walkę w UFC
źródło: wywiad z MMA Junkie | foto: Cooper Neill / Zuffa LLC

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)




















