Piotr Kacprzak po serii występów w KSW wraca do Babilon MMA. Były mistrz organizacji wystąpi 24 października na gali Babilon 61 w Radomiu, a jego powrót następuje po ostatniej walce dla KSW, podczas której po raz kolejny miał problemy z wypełnieniem limitu wagowego. Wcześniej sam zawodnik przyznawał, że kwestia jego dalszej kariery może zależeć właśnie od tego, czy będzie w stanie poradzić sobie z wagą.

Piotr Kacprzak ponownie pojawi się w klatce Babilon MMA. Organizacja ogłosiła w mediach społecznościowych, że były mistrz powróci do niej podczas gali Babilon 61, która odbędzie się 24 października w hali Enea RCS w Radomiu.

Będzie to powrót Kacprzaka do organizacji, w której stawiał pierwsze poważne kroki w zawodowym MMA i z którą związana jest zdecydowana większość jego dotychczasowej kariery. W Babilon MMA zawodnik legitymuje się bilansem 9-4.

Kacprzak ostatnie lata spędził przede wszystkim w KSW. W największej polskiej organizacji MMA odniósł kilka cennych zwycięstw, jednak jego przygoda z federacją nie przebiegała bez problemów.

Ostatni występ dla KSW zaliczył w czerwcu podczas XTB KSW 119, gdzie pokonał Slimena Hassainiego jednogłośną decyzją sędziów. Sam rezultat sportowy był dla niego korzystny, ale ponownie pojawił się problem, który w ostatnim czasie coraz mocniej wpływał na jego przyszłość – kwestia zrobienia wymaganej wagi.

„Nie zdziwię się, jeśli KSW będzie chciało, żebym najpierw pokazał, że potrafię zrobić limit”

Po zwycięstwie z Hassainim Kacprzak rozmawiał z naszą redakcją i otwarcie przyznał, że jego sytuacja kontraktowa oraz problemy z wagą stawiają pod znakiem zapytania dalszą współpracę z KSW.

Była to wówczas jego ostatnia walka w obowiązującej umowie z organizacją, a zawodnik sam nie ukrywał, że zdaje sobie sprawę z konsekwencji kolejnego niewypełnienia limitu.

Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, co dalej z wagą i w jakiej kategorii powinienem walczyć. To była moja ostatnia walka na kontrakcie. Nie zdziwię się, jeśli KSW będzie chciało, żebym najpierw pokazał, że potrafię zrobić limit. W styczniu zrobiłem 66 kilogramów, a teraz wydarzyło się to, co się wydarzyło. Głupio mi po prostu i tyle.

Ostatecznie Kacprzak nie dostał kolejnego pojedynku w KSW, a teraz został ogłoszony jako zawodnik gali Babilon 61.

Choć nie ma oficjalnej informacji, że powrót do Babilon MMA jest bezpośrednim następstwem problemów z wagą, trudno nie dostrzec związku pomiędzy tymi wydarzeniami. Sam zawodnik wskazywał przecież, że kwestia limitu może być jednym z warunków, jakie KSW postawi przed nim przy okazji kolejnego kontraktu.

Powrót do miejsca, w którym zdobywał mistrzostwo

Babilon MMA nie jest dla Kacprzaka przypadkowym przystankiem. To właśnie tutaj budował swoją pozycję w zawodowym MMA, zdobywając kolejne zwycięstwa i rozwijając się jako zawodnik.

W organizacji debiutował jeszcze w 2018 roku. W kolejnych latach pokonywał między innymi Krzysztofa Mendlewskiego, Krzysztofa Gutowskiego czy Damiana Zorczykowskiego, a występy w Babilon MMA pozwoliły mu zapracować na kontrakt z KSW.

Przed przejściem do największej polskiej organizacji Kacprzak zdążył również sięgnąć po mistrzowski tytuł Babilon MMA. Po opuszczeniu federacji wracał do niej już jako zawodnik znacznie bardziej doświadczony, mający za sobą wymagające pojedynki na najwyższym poziomie polskiego MMA.

Bilans w KSW i nowe rozdanie

W KSW Kacprzak miał okazję mierzyć się z mocnymi zawodnikami kategorii lekkiej. Wygrał między innymi z Wojciechem Kazieczką, Julio Cesarem Nevesem oraz Slimenem Hassainim, ale po drodze poniósł również porażki z Łukaszem Charzewskim i Alioune Nahaye.

Teraz jego kariera zatacza koło.

Powrót do Babilon MMA może być dla 28-latka szansą na odbudowanie pozycji i jednocześnie udowodnienie, że problemy z wagą są już za nim. Jeżeli Kacprzak zamierza ponownie zapukać do drzwi KSW, regularne występy i przede wszystkim bezproblemowe wypełnianie limitu mogą okazać się bardzo ważnymi elementami tej drogi. Na razie wiadomo jedynie, że po kilku latach przerwy ponownie zobaczymy go w klatce organizacji, w której sięgnął po mistrzostwo.

Babilon MMA 61 odbędzie się 24 października w Radomiu. Będzie to pierwszy występ Piotra Kacprzaka w tej organizacji od listopada 2024 roku.

Zobacz także: Walka o być albo nie być dla Dzikowskiego? Charzewski: „Jego Wojsław lubi…”

źródło: Babilon MMA na X