Waldo Cortes-Acosta jest przekonany, że podczas Noche UFC odniesie jedno z najważniejszych zwycięstw w swojej karierze. Reprezentant kategorii ciężkiej zmierzy się z Curtisem Blaydesem i uważa, że wygrana może przywrócić go do walki o najwyższe cele w dywizji. Co więcej, Cortes-Acosta zapowiada, że zakończy pojedynek już w pierwszej rundzie.
12 września podczas Noche UFC w Glendale w Arizonie Waldo Cortes-Acosta stanie przed bardzo wymagającym zadaniem. Jego przeciwnikiem będzie Curtis Blaydes, od lat należący do najbardziej doświadczonych zawodników kategorii ciężkiej UFC.
Cortes-Acosta przystąpi do walki po porażce, dlatego zwycięstwo może mieć dla niego ogromne znaczenie. Sam zawodnik przekonuje, że nie zamierza wychodzić do oktagonu wyłącznie po to, żeby bezpiecznie zapunktować. Jego celem jest walka i przygotowanie się do kolejnego ataku na szczyt dywizji.
„Chcę przygotować się do walki o mistrzostwo”
Cortes-Acosta w rozmowie z MMA Junkie Radio został zapytany, czy zwycięstwo nad Blaydesem pozwoli mu odzyskać rozpęd po ostatniej porażce. Kubańczyk nie miał wątpliwości, że właśnie taki jest jego plan.
Tak, zwycięstwo tutaj przywróci mi momentum, ponieważ ja wychodzę do walki. Nie wychodzę po prostu po to, żeby z kimś zagrać. Wychodzę walczyć w sobotę i postaram się dać z siebie wszystko, żeby organizacja to zobaczyła i przygotowała mnie na przyszłą walkę o mistrzostwo. To dla mnie bardzo ważne. Walczę tutaj, w moim mieście, z rodziną, przyjaciółmi i trenerami dookoła. Wszyscy przeszli przez to razem ze mną, więc jest to dla mnie bardzo ekscytujące.
Pojedynek z Blaydesem ma dla Cortesa-Acosty również wymiar osobisty. Kubańczyk od dłuższego czasu zabiegał o zestawienie z byłym pretendentem do mistrzowskiego pasa.
„Od dawna go wyzywałem”
Cortes-Acosta zdradził, że przez długi czas chciał dostać właśnie takiego przeciwnika. Teraz będzie miał okazję udowodnić, że jest gotowy na rywalizację z zawodnikami znajdującymi się w pobliżu ścisłej czołówki.
To bardzo dużo dla mnie znaczy, ponieważ od dawna go wyzywałem. Przez długi czas go wyzywałem. UFC postawiło mnie teraz przed nim, a on i ja rozmawialiśmy o tym wiele razy. Mówił, że może mnie pokonać w zapasach i pokonać mnie w boksie. Chcę mu pokazać, kim jestem w ringu. Ta walka bardzo dużo dla mnie znaczy.
Cortes-Acosta zdaje sobie sprawę, że Blaydes będzie chciał wykorzystać przede wszystkim swoje zapasy. Sam Kubańczyk nie zamierza jednak unikać tej płaszczyzny. Wręcz przeciwnie, uważa, że właśnie tam może zaskoczyć swojego przeciwnika.
„Przygotowywałem się głównie do zapasów”
Choć Cortes-Acosta znany jest przede wszystkim z mocnych uderzeń, przed starciem z Blaydesem położył duży nacisk na obronę przed sprowadzeniami i pracę w parterze.
Zawodnik zdradził, że w ramach przygotowań trenował między innymi z mistrzem świata w zapasach.
Chcę walczyć w stójce. A kiedy przejdziemy do zapasów, będę przełamywał go mentalnie, ponieważ moje przygotowania były bardziej nastawione na zapasy i brazylijskie jiu-jitsu niż na cokolwiek innego. Wiem, że mam ciężkie pięści, mam siłę i wszystko inne, ale najbardziej koncentrowałem się na zapasach. Trenowałem z mistrzem świata w zapasach i to pozwoliło mi bardziej otworzyć umysł na walkę zapaśniczą w oktagonie. Jeśli przełamię go w pierwszej rundzie, dla niego będzie to wojna. Może w drugiej i trzeciej rundzie będzie mu coraz trudniej. A może nawet nie przejdzie przez pierwszą rundę.
Cortes-Acosta nie ukrywa więc, że chce przede wszystkim sprawdzić się w stójce, ale jest również przygotowany na próbę narzucenia mu przez Blaydesa jego firmowego stylu.
„Pokonam go w pierwszej rundzie”
W końcówce rozmowy zawodnik został zapytany wprost o swój typ na zakończenie pojedynku. Odpowiedź była niezwykle zdecydowana.
Myślę, że pokonam go w pierwszej rundzie.
Cortes-Acosta ma więc jasno określony plan na Noche UFC. Zwycięstwo nad Blaydesem byłoby dla niego ważnym krokiem po ostatniej porażce, a dodatkowo mogłoby ponownie otworzyć mu drogę do walk z czołowymi zawodnikami kategorii ciężkiej.
Blaydes również nie zamierza jednak oddawać pola. Doświadczony Amerykanin będzie próbował wykorzystać swoje zapasy i narzucić Kubańczykowi walkę w płaszczyźnie, do której ten przygotowywał się szczególnie intensywnie.
Odpowiedź na pytanie, czy Cortes-Acosta rzeczywiście zdoła zakończyć pojedynek przed czasem, poznamy już 12 września.
Zobacz także: Curtis Blaydes wie, czego spodziewać się po Waldo Cortesie-Acoście na Noche UFC
źródło: rozmowa z MMA Junkie Radio | foto: Facebook / UFC

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)




















