Esteban Ribovics wróci do oktagonu podczas UFC 332, gdzie zmierzy się z Kingiem Greenem. Argentyńczyk po ostatniej porażce z Mateuszem Gamrotem wrócił na zwycięską ścieżkę, a przed kolejnym występem podjął nietypowe kroki, aby jak najlepiej przygotować się do walki na dużej wysokości w Salt Lake City.

Esteban Ribovics ma na koncie 16 zwycięstw w zawodowym MMA i przed UFC 332 postanowił szczególnie zadbać o przygotowanie organizmu do warunków panujących w Salt Lake City. Miasto położone jest wysoko nad poziomem morza, dlatego Argentyńczyk rozpoczął aklimatyzację znacznie wcześniej.

Ribovics zdradził, że przez kilka tygodni spał w specjalnej komorze, która miała symulować warunki z mniejszą ilością tlenu. Następnie przyjechał do Salt Lake City aż 10 dni przed walką, aby dodatkowo przyzwyczaić organizm do wysokości.

Kiedy dowiedziałem się, że będę walczył, przez kilka tygodni spałem w komorze hiperbarycznej. Nie jestem pewien, czy tak się to nazywa, ale zasadniczo symuluje ona warunki, w których nie ma tak dużo tlenu. Bardzo dobrze na to zareagowałem. Przyjechałem też 10 dni wcześniej, żeby się zaaklimatyzować i jak dotąd wszystko jest w porządku. Biegałem nawet po górach, więc czuję się dobrze.

Ribovics chce kolejnego bonusu

Argentyńczyk w swoim ostatnim występie pokonał Edsona Barbozę, wracając tym samym na zwycięską ścieżkę po porażce z Mateuszem Gamrotem. Wcześniej to właśnie Polak zatrzymał Ribovicsa, poddając go duszeniem trójkątnym rękoma. Była to pierwsza porażka Argentyńczyka przed czasem.

Teraz 29-latek stanie naprzeciwko Kinga Greena. Ribovics spodziewa się widowiskowego starcia, ponieważ obaj zawodnicy preferują wymiany w stójce. Argentyńczyk nie ukrywa również, że jego celem jest zdobycie kolejnego bonusu za występ.

Jestem stworzony do zdobywania bonusów, pracuję na bonusy i trenuję po to, żeby je zdobywać. Myślę też, że King Green daje możliwość stoczenia takiej walki. Wchodzi do niej i pozwala mi zaprezentować się właśnie w taki sposób. Jestem pewien, że zdobędę bonus. Taki właśnie jestem.

Pojedynek Ribovicsa z Greenem odbędzie się 3 października podczas UFC 332 w Salt Lake City.

Zobacz także: Mateusz Gamrot zabrał głos po ostatnich porażkach: „Będę to robił do upadłego”

źródło: rozmowa z mediami UFC