Roberto Soldić w końcu został zawodnikiem UFC. Były podwójny mistrz KSW został dodany na oficjalnej stronie organizacji jako zawodnik kategorii półśredniej, co potwierdza jego przejście do największej organizacji MMA na świecie.

O przejściu Roberto Soldicia do UFC mówiło się już od dłuższego czasu. W ostatnich miesiącach pojawiały się nawet informacje, że Chorwat może zadebiutować podczas gali UFC Belgrade, która odbyła się na początku sierpnia. Ostatecznie do jego występu w Serbii jednak nie doszło.

Teraz nie ma już wątpliwości, że Roberto Soldić będzie kontynuował karierę w UFC. „RoboCop” został dodany do oficjalnego rosteru organizacji jako zawodnik kategorii półśredniej.

Teraz jego obecność w oficjalnym rosterze UFC nie pozostawia już wątpliwości – Soldić podpisał kontrakt z organizacją i pozostaje jedynie czekać na ogłoszenie jego pierwszej walki.

Od podwójnego mistrzostwa KSW do problemów w ONE

Soldić przez kilka lat był jedną z największych gwiazd KSW. Chorwat zdobył pas kategorii półśredniej, a następnie sięgnął również po mistrzostwo w wadze średniej. W grudniu 2021 roku pokonał Mameda Khalidova przez nokaut techniczny i pożegnał się z polską organizacją jako jej podwójny mistrz.

Następnie „RoboCop” zdecydował się na transfer do ONE Championship. Ten etap kariery nie potoczył się jednak zgodnie z oczekiwaniami.

Soldić zadebiutował w ONE w grudniu 2022 roku w starciu z Muradem Ramazanovem, ale pojedynek zakończył się wynikiem no contest po nielegalnym trafieniu. W maju 2023 roku Chorwat poniósł pierwszą porażkę od 2016 roku, przegrywając przez TKO z Zebaztianem Kadestamem.

Na kolejny występ musiał czekać aż do lutego 2025 roku. Wówczas wrócił do klatki i efektownie znokautował Dagiego Arslanalieva w pierwszej rundzie.

Od tego czasu Soldić nie stoczył kolejnej walki. Teraz, po dłuższej przerwie, czeka go największy rozdział kariery – debiut w UFC.

Rekord i największe zwycięstwa

Soldić może pochwalić się zawodowym rekordem 21-4. W swojej karierze pokonywał między innymi Mameda Khalidova, Dricusa Du Plessisa, Borysa Mańkowskiego, Michała Materlę oraz Patrika Kincla.

Co ciekawe, Chorwat dwukrotnie mierzył się z byłym mistrzem UFC Dricusem Du Plessisem. Pierwszy pojedynek przegrał przez TKO, ale w rewanżu zwyciężył przed czasem w trzeciej rundzie.

Teraz przed Soldiciem zupełnie nowe wyzwanie. „RoboCop” po raz pierwszy w karierze wejdzie do oktagonu UFC, a jego debiut wciąż nie ma oficjalnie ustalonego terminu.

Zobacz także: Salahdine Parnasse nie wyklucza pojedynku z Usmanem Nurmagomedovem

źródło: UFC.com | foto: Instagram / Roberto Soldić