Roberto Soldić już w sobotę zadebiutuje w UFC. Były podwójny mistrz KSW po latach oczekiwania w końcu pojawi się w oktagonie największej organizacji MMA na świecie, a przed pojedynkiem z Khaosem Williamsem wspomniał o ogromnym wsparciu, jakie przez całą karierę otrzymywał między innymi od polskich kibiców.

Roberto Soldić od lat był jednym z najbardziej rozpoznawalnych zawodników europejskiej sceny MMA. Chorwat przez znaczną część swojej kariery występował w KSW, gdzie zdobył mistrzowskie pasy w dwóch kategoriach wagowych i zyskał bardzo dużą popularność również wśród polskich kibiców.

Teraz 31-letni „RoboCop” rozpoczyna nowy etap swojej kariery. W sobotę na gali UFC 332 zmierzy się z Khaosem Williamsem, dla którego będzie to już dwunasta walka w UFC. Amerykanin ma w organizacji bilans 7-4.

Soldić przed swoim debiutem został zapytany przez UFC Europe o oczekiwania związane z wejściem do oktagonu. Chorwat podkreślił, że na ten moment czekał przez długi czas.

Minęło dużo czasu, odkąd miałem podpisać kontrakt z UFC. Było wiele spekulacji, tego i tamtego, ale w końcu tutaj jestem i wszyscy jesteśmy teraz szczęśliwi.

„Polska zawsze mnie wspierała”

W swojej wypowiedzi Soldić nie zapomniał również o kibicach, którzy wspierali go podczas jego występów w Europie. Chorwat wymienił Polskę obok Chorwacji, Niemiec, Bośni i Serbii, podkreślając, że fani z tych krajów towarzyszyli mu przez całą karierę.

Kibice zawsze mnie wspierają. Z Chorwacji, Polski, Niemiec, Bośni, Serbii. Mam ogromne wsparcie z całej Europy. Przez całą moją karierę czekali na ten moment. Jestem z tego powodu szczęśliwy, cieszę się tym i jestem podekscytowany.

Dla Soldicia będzie to pierwsza walka w UFC, ale Chorwat nie traktuje jej jak początku swojej kariery. 31-latek ma już na koncie 25 zawodowych pojedynków i bilans 21-4. Jak sam podkreśla, doświadczenie zdobyte przed przejściem do UFC ma być jednym z jego największych atutów.

Mam duże doświadczenie poza UFC. Walczyłem z naprawdę wymagającymi przeciwnikami. Jestem teraz jak dorosły facet, bez popełniania błędów. Jestem na to gotowy. Czuję to teraz i myślę, że wszystkie lata spędzone na salach doprowadziły mnie do odpowiedniego momentu.

Soldić czeka na pierwszy występ w UFC

Chorwat nie ukrywa, że bardzo poważnie podchodzi do nowego rozdziału swojej kariery. Po latach występów poza UFC w końcu będzie miał okazję sprawdzić się na największej scenie MMA.

Potraktowałem to bardzo poważnie. To będzie dobry sobotni wieczór.

Starcie Roberto Soldicia z Khaosem Williamsem odbędzie się w sobotę na gali UFC 332. Dla byłego podwójnego mistrza KSW będzie to długo wyczekiwany debiut w UFC, na który, jak sam podkreśla, czekali również jego kibice z Polski.

Zobacz także: Były mistrz UFC zachwycony Roberto Soldiciem. Tak typuje jego debiut w oktagonie

źródło: UFC Europe / X