Rodolfo Vieira nie ma wątpliwości, gdzie będzie rozstrzygała się jego walka z Robertem Bryczkiem. Brazylijczyk przed UFC Vegas 121 docenił umiejętności Polaka w stójce, nazywając go bardzo agresywnym i eksplozywnym zawodnikiem. Vieira zamierza jednak sprowadzić Bryczka do parteru i wykorzystać swoje brazylijskie jiu-jitsu.
Rodolfo Vieira w sobotę zmierzy się z Robertem Bryczkiem w co-main evencie gali UFC Vegas 121. Dla Brazylijczyka będzie to szczególnie ważne starcie, ponieważ przystępuje do niego po dwóch porażkach z rzędu.
Mimo tego Vieira nie zamierza skupiać się na swoich ostatnich wynikach. Jak podkreślił podczas dnia medialnego, nie zastanawia się nad konsekwencjami kolejnej porażki i koncentruje się wyłącznie na najbliższym pojedynku.
Zwykle nie myślę o mojej ostatniej walce. Zawsze myślę o następnej. Nie lubię myśleć: jeżeli przegram, to może mnie zwolnią. Nie myślę o tym.
Brazylijczyk został również zapytany o plan na Bryczka. Tutaj odpowiedź była bardzo konkretna. Vieira chce wykorzystać swoje największe atuty, czyli zapasy i brazylijskie jiu-jitsu, zamiast wdawać się w wymiany z Polakiem.
Zawsze trenuję swoje umiejętności i to, co będę robił w walce. Oczywiście musimy być przygotowani na przeciwnika. Cały czas pracuję nad obaleniami, jiu-jitsu, obroną przed uderzeniami i własną stójką. Moim celem jest jednak zawsze wejść tam i robić to, co potrafię najlepiej, czyli jiu-jitsu. Nie chcę iść z nim w stójkę, ponieważ mój przeciwnik jest zbyt niebezpieczny w tym elemencie. Chcę go sprowadzić i pracować w swoim jiu-jitsu.
Vieira mocno docenia stójkę Polaka
Brazylijczyk został poproszony o dokładniejsze scharakteryzowanie zagrożenia ze strony Bryczka. Vieira zwrócił szczególną uwagę na jego boks, agresję oraz dynamikę.
Jego zdaniem sobotnie starcie będzie klasycznym pojedynkiem grapplera ze strikerem, w którym kluczowe znaczenie będzie miało to, gdzie będzie toczyła się walka.
Myślę, że jego boks jest bardzo dobry. Jest bardzo agresywny i bardzo eksplozywny. To będzie grappler kontra striker. Jeżeli będzie w stanie utrzymać walkę w stójce, wygra. Jeżeli ja go sprowadzę, wygram. Myślę, że obaj o tym wiemy.
To właśnie ten fragment wypowiedzi Vieiry najlepiej pokazuje, jak Brazylijczyk postrzega swojego najbliższego rywala. Nie zamierza udowadniać, że może rywalizować z Bryczkiem w jego najmocniejszej płaszczyźnie. Plan jest prosty, sprowadzić pojedynek do parteru i tam wykorzystać swoje wieloletnie doświadczenie.
„Zawsze walczę o skończenie”
Vieira nie zamierza również zadowalać się samym zwycięstwem. Brazylijczyk przyznał, że niezależnie od przeciwnika jego celem zawsze jest zakończenie pojedynku przed czasem.
Nie oznacza to jednak, że będzie za wszelką cenę szukał nokautu. W starciu z Bryczkiem chce przede wszystkim wykorzystać swoje jiu-jitsu.
Zwycięstwo nigdy nie jest dla mnie wystarczające. Zawsze walczę o skończenie. Zawsze. Z każdym. Nawet kiedy rywalizowałem w jiu-jitsu, zawsze próbowałem kończyć swoich przeciwników. Oczywiście nie możemy tego zrobić w każdej walce, ale zawsze moim celem będzie wejść tam i skończyć pojedynek.
Vieira docenia szansę od UFC
Mimo dwóch kolejnych porażek Vieira otrzymał od UFC miejsce w co-main evencie gali. Sam przyznał, że był zaskoczony takim zestawieniem i traktuje je jako swego rodzaju nagrodę od organizacji.
Brazylijczyk nie zamierza jednak nakładać na siebie dodatkowej presji wynikającej z rangi pojedynku.
Bardzo się ucieszyłem. Traktuję to jak prezent od UFC. Po prostu chcę wyjść tam i zrobić to, co zawsze próbuję robić, czyli wykorzystać swoje jiu-jitsu, sprowadzić przeciwnika i wykonać swoją pracę najlepiej, jak potrafię. Nie martwię się tym, że to co-main event ani że walczymy w nowym UFC Apex. Niezależnie od sytuacji jestem bardzo wdzięczny za to, że UFC mnie docenia i daje mi tę możliwość.
Vieira w sobotę spróbuje więc przerwać serię dwóch porażek, podczas gdy Bryczek będzie chciał wrócić na zwycięską ścieżkę po przegranej z Camem Rowstonem. Brazylijczyk już teraz jasno wskazał, czego najbardziej obawia się ze strony Polaka i w jaki sposób zamierza ograniczyć jego największe atuty.
Zobacz także: Robert Bryczek przed UFC Vegas 121: „Mam kilka rozwiązań na Rodolfo Vieirę”
źródło: rozmowa z Rodolfo Vieirą podczas media day przed UFC Vegas 121

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)



















