Site icon InTheCage.pl

Rok 2019 w liczbach – KSW podsumowało ostatnie 12 miesięcy

Rok 2019 w liczbach – KSW podsumowało ostatnie 12 miesięcy

źródło: Twitter/ Norman Parke

Rok 2019 był dla organizacji KSW czasem wyjątkowym. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy największa marka MMA w Polsce przygotowała sześć gal, w tym dwie zagraniczne.

Wszystko zaczęło się od KSW 47: The X-Warriors, które odbyło się 23 marca w łódzkiej Atlas Arenie. Miesiąc później (27 kwietnia) przyszła pora na KSW 48 w Lublińskiej hali Globus. 18 maja natomiast organizacja zawitała do Ergo Areny na granicy Gdańska i Sopotu, gdzie przygotowała galę KSW 49.

Drugie półrocze rozpoczęło się od mocnego uderzenia i jubileuszowej, pięćdziesiątej gali, która odbyła się 14 września w londyńskiej Wembely Arenie. Tuż po niej (9 listopada) przyszedł czas na podbój nowego rynku i fantastyczną galę KSW 51 w Zagrzebiu, która była debiutem KSW na Bałkanach. Rok został zamknięty 7 grudnia, ogromną galą KSW 52: The Race w Arenie Gliwice.

W 2019 w okrągłej klatce KSW stoczono 53 walki, które trwały łącznie 9 godzin, 8 minut i 27 sekund.

76 zawodników toczyło swoje boje na przestrzeni 124 rund. Pojedynki zakończyły się 6 poddaniami, 25 nokautami i 22 decyzjami sędziowskimi.

W trakcie roku na galach KSW zadebiutowało 29 nowych zawodników, a na trybunach wszystkich aren zasiadło blisko 60 tysięcy widzów! Tłumnie też dopingowano zawodników przed telewizorami. Gala KSW 48 w Polsacie, Polsacie Sport i Polsacie Sport Fight osiągnęła 10,8% udziału w rynku w grupie 16-49 i była najchętniej oglądaną pozycją programową w wieczór emisji. Średnia oglądalność prawie 3,5-godzinnej gali w trzech stacjach nieznacznie przekroczyła 1 mln widzów, a liczba osób, które przez minimum 15 minut oglądała wydarzenie z Lublina wyniosła 2,21 mln.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy na galach KSW stoczono 9 walk mistrzowskich.

Po raz pierwszy w historii organizacji przyznano tytuł wagi koguciej. 9 listopada w Zagrzebiu Antun Racić pokonał Damiana Stasiaka i to na jego biodrach zawisł nowy pas.

W roku 2019 zakończono również turniej kategorii średniej. W finale Scott Askham zmierzył się z Michałem Materlą i po świetny boju wywalczył tytuł mistrzowski tej kategorii wagowej.

Podczas gali KSW 47 doszło natomiast do walki dwóch panujących mistrzów. W boju tym Philip De Fries, czempion wagi ciężkiej, pokonał Tomasza Narkuna, mistrza wagi półciężkiej i obronił tym samy pas. Później Polak wrócił do swojej kategorii i tam obronił tytuł. De Fries też zawalczył raz jeszcze i pozostał na tronie królewskiej kategorii wagowej.
W trakcie ostatniego roku tymczasowym mistrzem KSW w kategorii piórkowej został Salahdine Parnasse, a kategorii lekkiej – Norman Parke. Roberto Soldić pozostał królem wagi półśredniej.

Fani mieli też okazję zobaczyć powrót do rywalizacji Mameda Khalidova i kibicować kolejnemu olimpijczykowi w okrągłej klatce – Szymonowi Kołeckiemu.

Rok 2019 obfitował w ciekawe wydarzenia organizowane pod skrzydłami KSW. Kolejnych 12 miesięcy zapowiada się również ciekawie, a sezon na wydarzenia KSW zostanie otwarty już w marcu, galą KSW 53, która odbędzie się w Łodzi.

źródło: KSW

Exit mobile version