Site icon InTheCage.pl

Ruchała żartobliwie o zastępstwie za Ziółkowskiego

Ruchała żartobliwie o zastępstwie za Ziółkowskiego

źródło: instagram / Robert Ruchała, twitter / KSW

Na XTB KSW Colosseum 2 miała miejsce wręcz katastrofalna sytuacja dla Mariana Ziółkowskiego – podczas rozgrzewki doznał kontuzji kolana.

Finalnie „Golden Boy” zwakował pas, co uczyniło Salahdine’a Parnasse’a (17-1) regularnym mistrzem kategorii lekkiej.

Gale MMA oraz inne rozgrywki sportowe możesz obstawiać na stronie eFortuna.pl – legalnego polskiego bukmachera.

Do zdarzenia odniósł się najbliższy rywal Francuza – Robert Ruchała (9-0), który nie krył tego, że wskoczenie na ostatnią chwilę przeszło mu przez myśl:

Ogólnie to było tak, że widziałem, że Marian [Ziółkowski] siedział już przed klatką i miał zawinięte kolano. Salahdine [Parnasse] nie wyszedł jeszcze z szatni. Sobie myślę „O co chodzi?” Zacząłem się domyślać, że prawdopodobnie tej walki nie będzie. Marian coś tam już kiedyś mówił, że jakieś problemy miał, więc stwierdziłem, że chyba się walka wysypała, ale Salahdine’a nie ma, a ja jestem na sali, więc sobie myślę „A jak zaraz przyjdą i powiedzą „Słuchaj, wchodzisz teraz. Dajemy Ci rękawice, portki i lecisz tam.” Tak stwierdziłem, że może być taka sytuacja. Ogólnie medialnie by to na pewno fajnie wyszło, bo jednak wskoczyłbym z widowni. Miałbym godzinę czy dwie, żeby się przygotować. Potem tak stwierdziłem „ani narożnika bym nie miał, ani bez przygotowań.” Jeszcze wtedy miałem zawinięty tatuaż tym second skinem. Wiesz, to mogłoby nie wyjść. Na pewno by to zrobiło ogromne wrażenie, gdybym z trybun wskoczył do Salahdina. Jakby mi tatuażysta pozwolił – powiedział, że nic się nie stanie, to bym wjechał. Oczekiwałem, co się wydarzy. Jak ogłosili to wszystko, to pomyślałem, że będę się bił z Salahdinem, bo nie będzie chciał długo czekać. Widziałem, że był strasznie „nagrzany” – taki przygotowany do tego, żeby wyjść, a jednak się to nie udało. 

stwierdził.

Tymczasowy czempion dywizji piórkowej stanie przed niepowtarzalną okazją. W swoim rodzinnym mieście, niesiony zapadającym w pamięci dopingiem najbliższych będzie mógł zostać pełnoprawnym mistrzem.

Gala KSW 85 odbędzie się 19 sierpnia w Nowym Sączu.

Cały wywiad jest do obejrzenia tutaj:

Exit mobile version