Jan Ciepłowski miał zmierzyć się z Joaquinem „Kakaroto” Vargasem podczas gali Kings Arena 4 w Łodzi, ale jego rywal wypadł z pojedynku. Organizacja rozpoczęła poszukiwania nowego przeciwnika dla niepokonanego dotąd na polskich galach zawodnika, który 3 października ma stanąć przed szansą występu w swoim rodzinnym mieście.

Organizacja Kings Arena poinformowała o zmianie w karcie walk gali Kings Arena 4, która odbędzie się 3 października w Łodzi. Pierwotnym przeciwnikiem Jana Ciepłowskiego miał być Joaquin „Kakaroto” Vargas, jednak jego udział w wydarzeniu nie dojdzie do skutku.

Rywal Janka Ciepłowskiego – Joaquin „Kakaroto” Vargas – wypadł z walki na Kings Arena 4 w Łodzi. Organizacja Kings Arena szuka nowego przeciwnika dla „Jasia”. Zapewnia Rafał Pustelnik – na pewno się uda, bo gala nie może odbyć się w rodzinnym mieście Ciepłowskiego bez niego.

Jan Ciepłowski wraca po zwycięstwie w Gliwicach

Jan Ciepłowski ma za sobą ostatnie miesiące pełne ważnych pojedynków i cennego doświadczenia. 25 lipca „Jasiu” wystąpił na gali DWM 10 w Gliwicach, gdzie już w pierwszej rundzie rozprawił się przez techniczny nokaut z Reimisonem Saraivą.

Było to udane odbicie po pierwszej zawodowej porażce w karierze. We wrześniu 2025 roku Ciepłowski zadebiutował w PFL Europe, gdzie po świetnym początku walki z Deanem Garnettem został poddany duszeniem gilotynowym w trzeciej rundzie.

Polak wcześniej zanotował jednak serię dziewięciu kolejnych zwycięstw i jeszcze przed starciem z Garnettem pozostawał niepokonany. W tym czasie zbierał doświadczenie między innymi w organizacjach Fight Exclusive Night, Armia Fight Night oraz PFL Europe.

Droga od 10-0 do kolejnej szansy

Ciepłowski rozpoczął zawodową karierę w maju 2021 roku, pokonując jednogłośną decyzją Kamila Korzeniowskiego. Później odprawiał przed czasem między innymi Jensuga Gogua oraz Marcina Maleszewskiego, a kolejne zwycięstwa pozwoliły mu systematycznie budować rekord.

Szczególnie ważny etap jego kariery przypadł na występy w FEN. Ciepłowski pokonał tam między innymi Lukáša Chotěnovskiego, Thiago Nogueirę oraz Vitaliiego Yakymenkę. Po efektownym zwycięstwie przez techniczny nokaut nad Julienem Lopezem w PFL Europe 2 jego rekord wzrósł do 9-0.

Porażka z doświadczonym Deanem Garnettem zatrzymała jego serię, ale Ciepłowski szybko wrócił na zwycięską ścieżkę. W Brazylii pokazał, że nadal potrafi kończyć rywali przed czasem i przypomniał o swoim potencjale w kategorii koguciej.

Kings Arena szuka przeciwnika dla „Jasia”

Na ten moment nie wiadomo, kto ostatecznie stanie naprzeciw Ciepłowskiego w Łodzi. Organizacja Kings Arena rozpoczęła jednak poszukiwania zastępstwa, a według komunikatu chce zrobić wszystko, aby jeden z najbardziej rozpoznawalnych zawodników związanych z łódzkim środowiskiem wystąpił podczas gali w swoim rodzinnym mieście.

Dla Ciepłowskiego byłaby to okazja do pierwszego występu przed własną publicznością od czasu ostatnich zagranicznych pojedynków. Polak legitymuje się obecnie zawodowym rekordem 10-1, a aż sześć ze swoich dziesięciu zwycięstw odniósł przed czasem.

Pozostaje więc czekać na ogłoszenie nowego rywala. Gala Kings Arena 4 odbędzie się 3 października w Łodzi, a organizacja zapewnia, że robi wszystko, by „Jasiu” pozostał częścią karty walk.

Zobacz także: Jakub Wikłacz powraca po kontuzji! „Masa” zdradza przybliżoną datę powrotu do oktagonu UFC

źródło: komunikat Kings Arena