Salahdine Parnasse już w najbliższą sobotę zadebiutuje w UFC. Były mistrz KSW w dwóch kategoriach wagowych zmierzy się w walce wieczoru UFC Paris z Danem Hookerem, ale już teraz pojawiają się pytania o jego potencjalne kolejne pojedynki. Francuz został zapytany między innymi o starcie z Usmanem Nurmagomedovem.

Salahdine Parnasse przystąpi do debiutu w UFC jako były podwójny mistrz KSW oraz zawodnik mający na koncie serię pięciu zwycięstw z rzędu. Francuz w ostatnim występie przed podpisaniem kontraktu z największą organizacją MMA na świecie efektownie znokautował Kennetha Crossa w pierwszej rundzie podczas gali Rousey vs. Carano.

Ten występ był jego pierwszym pojedynkiem na terenie Stanów Zjednoczonych i jednocześnie kolejnym mocnym argumentem za tym, aby największe organizacje zainteresowały się jego usługami. Ostatecznie Parnasse zdecydował się na UFC, gdzie od razu otrzymał walkę wieczoru podczas gali w Paryżu.

Jego przeciwnikiem będzie Dan Hooker, który ma za sobą pojedynki z czołówką kategorii lekkiej, w tym z Islamem Makhachevem. Dla Francuza będzie to najbardziej doświadczony rywal w dotychczasowej karierze.

To było niesamowite. To była dla mnie świetna wiadomość i po prostu chciałem iść dalej, więc było wspaniale. Byłem bardzo podekscytowany. Dan Hooker to gość, który walczył ze wszystkimi. Jest bardzo doświadczony. Walczył z [Islamem] Makhachevem, walczył ze wszystkimi w tej dywizji, więc byłem bardzo podekscytowany możliwością zmierzenia się z nim. Myślę, że to idealny przeciwnik.

Parnasse o walce z Usmanem Nurmagomedovem

Jeszcze przed podpisaniem kontraktu z UFC jednym z często pojawiających się tematów była potencjalna walka Parnasse’a z Usmanem Nurmagomedovem. Obaj zawodnicy są uznawani za jedne z najbardziej utalentowanych nazwisk młodego pokolenia, a dodatkowo w ostatnim czasie znaleźli się na rynku wolnych agentów.

Nurmagomedov jest obecnie wolnym zawodnikiem, dlatego Parnasse został zapytany przez MMA Fighting o możliwość zestawienia ich w przyszłości. Francuz nie wykluczył takiego scenariusza.

Myślę, że to na pewno jest możliwe. Zobaczymy.

Na razie Parnasse nie zamierza jednak wybiegać zbyt daleko w przyszłość. W przypadku zwycięstwa nad Hookerem przed byłym mistrzem KSW może otworzyć się wiele interesujących możliwości w niezwykle mocno obsadzonej kategorii lekkiej.

Francuz podkreśla jednak, że przed sobotnią walką nie ma jeszcze konkretnego nazwiska na celowniku.

W tej chwili, w tym momencie, nie mam w głowie żadnych nazwisk. Zobaczymy, kiedy wygram w sobotę.

Parnasse będzie miał więc okazję rozpocząć swoją przygodę z UFC od razu w walce wieczoru, przed własną publicznością. Efektowne zwycięstwo nad tak doświadczonym zawodnikiem jak Hooker może bardzo szybko skierować go w stronę czołówki dywizji lekkiej.

źródło: rozmowa Salahdine’a Parnasse’a z MMA Fighting