Sean Strickland nie gryzł się w język, komentując zachowanie Din Thomasa po UFC 330. Były mistrz UFC w mocnych słowach zaatakował wieloletniego trenera Gillian Robertson, który tuż po jej porażce z Mackenzie Dern ogłosił zakończenie pracy w narożniku.

UFC 330 przyniosło Gillian Robertson pierwszą w karierze walkę o mistrzowski pas. Kanadyjka przegrała jednogłośną decyzją z Mackenzie Dern, a jej porażka zakończyła serię pięciu zwycięstw. Robertson przez lata współpracowała z Dinem Thomasem, który po pojedynku zdecydował się ogłosić, że nie będzie już pojawiał się w narożniku swoich zawodników.

Strickland nie zostawił na Thomasie suchej nitki

Decyzja Thomasa wywołała sporo kontrowersji przede wszystkim ze względu na moment, w którym została ogłoszona. Trener wrócił po walce na stanowisko analityka podczas transmisji UFC i poinformował, że uznał porażkę Robertson za moment, w którym kończy swoją przygodę z pracą w narożniku.

Wcześniej Thomas przekonywał, że chciał prowadzić Robertson tak długo, jak tylko będzie w stanie, a po UFC 330 uznał, że być może osiągnęli wspólnie kres jej możliwości. Na jego słowa ostro zareagował Sean Strickland, który w mediach społecznościowych stanął po stronie zawodniczki.

„Din Thomas to pierd*lony ch*j. W swojej karierze dostawałem wpi*rdol w kilku kategoriach wagowych, a mimo tego zdobyłem dwa tytuły. Jesteś kretynem. Prawdopodobnie lepiej, żebyś przeszedł na emeryturę. Jesteś gównianym trenerem.”

Strickland nie poprzestał na krytyce warsztatu Thomasa. Mistrz UFC zwrócił również uwagę na jego podejście do przegrywania i przekonywał, że zawodnik potrzebuje przede wszystkim wsparcia w najtrudniejszych momentach.

„Przegrywasz tylko wtedy, kiedy się poddajesz. Din, brzmisz jak pierd*lony przegryw.”

„Ona wyszła tam i próbowała coś zrobić”

Strickland ma za sobą karierę pełną wzlotów i upadków. Zaczynał jako zawodnik kategorii półśredniej, a następnie przeniósł się do dywizji średniej, gdzie przebił się do ścisłej czołówki. W 2023 roku sensacyjnie pokonał Israela Adesanyę i sięgnął po raz pierwszy po mistrzostwo UFC.

Obecnie znajduje się w trakcie swojego drugiego panowania na szczycie kategorii do 185 funtów po zwycięstwie nad niepokonanym wcześniej Khamzatem Chimaevem na UFC 328. Właśnie dlatego Strickland wskazał własne doświadczenia jako przykład tego, że pojedyncza porażka nie powinna przekreślać zawodnika.

Gillian Robertson przed starciem z Dern wygrała pięć kolejnych pojedynków po zejściu do kategorii słomkowej. Jej zwycięska seria doprowadziła ją do pierwszej w karierze walki o mistrzowski pas, a stawką była również szansa na zostanie pierwszą kanadyjską mistrzynią UFC od czasów legendarnego Georgesa St-Pierre’a.

Strickland odniósł się także do komentarza jednego z użytkowników, który krytykował Robertson za jej występ przeciwko Dern.

„On jest po prostu ch*jem. Dziewczyna wychodzi tam i próbuje coś zrobić, a ty ją dobijasz. Pieprzony kretyn.”

Thomas po gali spotkał się z dużą krytyką za moment ogłoszenia swojej decyzji. Niedługo później przeprosił Robertson za to, że jego słowa odebrały jej uwagę po najważniejszej walce w dotychczasowej karierze. Jednocześnie podtrzymał decyzję o zakończeniu pracy w narożniku.

Zobacz także: Mackenzie Dern zabrała głos w sprawie kontrowersyjnego zachowania Dina Thomasa po UFC 330

źródło: wpisy Seana Stricklanda na X