Sergiusz Zając wraca do okrągłej klatki KSW i ponownie stanie przed dużym wyzwaniem. Niepokonany od dziewięciu walk zawodnik z Rzeszowa zmierzy się z byłym pretendentem do pasa wagi półciężkiej – Damianem Piwowarczykiem.
Do starcia dojdzie już 14 marca podczas gali XTB KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim. Zając ma za sobą udaną serię występów w organizacji i zamierza podtrzymać zwycięską passę.
Sprawdzone miejsce
Choć Sergiusz Zając pochodzi z Rzeszowa, nie ma problemu z walkami na wyjazdach. Arena w Gorzowie Wielkopolskim jest dla niego miejscem dobrze znanym – już raz wychodził tam do klatki i zakończył pojedynek zwycięstwem.
Cieszę się, że jadę do Gorzowa. Lubię wyjazdy. Hala sprawdzona. Już raz tam walczyłem i wygrałem, więc jadę jak do siebie.
Trzy zwycięstwa w KSW
Zając zadebiutował w KSW w sierpniu ubiegłego roku i od tamtej pory pozostaje niepokonany w organizacji. W pierwszym występie szybko rozprawił się z Kleberem Silvą, a w kolejnym starciu efektownie znokautował Michała Dreczkowskiego, za co otrzymał bonus za występ wieczoru.
We wrześniu 2025 roku dopisał do rekordu kolejne zwycięstwo, pokonując Mariusza Książkiewicza. Teraz przed nim jedno z najtrudniejszych wyzwań w dotychczasowej karierze.
„Ostrzę sobie na niego zęby”
Rywalem Zająca będzie Damian Piwowarczyk, były pretendent do mistrzowskiego pasa KSW. Zawodnik z Rzeszowa przyznaje, że od dawna chciał zmierzyć się właśnie z nim.
Na Damiana ostrzę sobie zęby od dawna. Nie, że go nie lubię, raczej patrzę na niego jak na górę, którą chcę przejść. Jestem ciekaw tego, jak będzie wyglądało moje starcie z nim. Szanuję go, ale wiem, że z każdym mogę wygrać.
Powrót po kontuzji
Początkowo Zając miał wrócić do klatki już na początku roku. Kontuzja pokrzyżowała jednak plany i wyeliminowała go z walki z Ibragimem Chuzhigaevem.
Tak musiało być, walka z Chuzhigaevem mi odpadła, ale co ma wisieć, nie utonie.
Reprezentant klubu Spartakus Rzeszów rywalizuje zawodowo od 2020 roku. Do tej pory stoczył dziesięć walk, z których dziewięć wygrał. Aż osiem zwycięstw odniósł przez nokaut, a siedem z nich zakończył już w pierwszej rundzie. Od ponad trzech lat pozostaje niepokonany.
Zobacz także: Damian Piwowarczyk przed XTB KSW 116: „To będzie worek mięsa, który chcę rozszarpać”
źródło: KSW
