Podczas gali XTB KSW 122 w Rzeszowie dojdzie do starcia, w którym Sergiusz Zając (9-2, 8 KO), numer trzy rankingu wagi półciężkiej, przywita debiutującego w okrągłej klatce Salima El Ouassaidiego (12-4 1NC, 8 KO, 2 Sub). Walka w umownym limicie wagowym do 95 kilogramów odbędzie się 10 października w Hali Podpromie. Bartosz Szewczyk, który był pierwotnie zestawiony z Sergiuszem Zającem, musiał wycofać się z pojedynku z powodu kontuzji.

Sergiusz Zając ma za sobą cztery walki w KSW. Ostatni raz rywalizował w marcu, gdy dał niesamowite starcie z Damianem Piwowarczykiem. Pojedynek nie ułożył się po myśli Zająca, ale był tak efektowny, że został wybrany najlepszą walką wieczoru. Wcześniej zawodnik z Rzeszowa zdobył też w KSW bonus za najlepszy nokaut. Zając uchodzi za jeden z największych młodych talentów w polskim MMA. Rywalizuje na zawodowej scenie od 2020 roku. Do dziś stoczył jedenaście pojedynków i dziewięć z nich wygrał. Osiem razy tryumfował przez nokaut, a siedem razy robił to już w pierwszej rundzie. Do czasu ostatniej walki był na fali dziewięciu wygranych z rzędu. Zawodnik reprezentujący klub Spartakus Rzeszów ma na swoim koncie również zwycięstwo w turnieju walk na gołe pieści i starty w formule combat sambo.

Salim El Ouassaidi zawodowo rywalizuje od 2021 roku. Stoczył siedemnaście konfrontacji i dwanaście z nich wygrał. Osiem razy zwyciężał przez nokauty, a dwa razy przez poddania. Cztery razy tryumfował już w pierwszej rundzie. Popularny „Bizon” zbierał doświadczenie, walcząc w Niderlandach, Belgii, Francji, na Litwie i w Bułgarii. Rywalizował pod skrzydłami takich organizacji jak Brave czy Ares, a ostatni raz walczył w sierpniu i dopisał do swojego rekordu kolejną wygraną przez nokaut.

Zobacz także: „Cały bark mi wyleciał” – Marian Ziółkowski wraca do bolesnej walki z Varelą

informacja prasowa