Shavkat Rakhmonov po raz kolejny wrócił wspomnieniami do walki z Ianem Machado Garrym, do której przystąpił z poważnymi problemami z kolanem. Kazach przyznał, że w takich okolicznościach w ogóle nie powinien był wychodzić do oktagonu, ale zdecydował się zaryzykować. „Nomad” porównał przy tym swoje podejście do decyzji, jaką jego zdaniem podjęliby Khabib Nurmagomedov oraz Islam Makhachev.
Rakhmonov nie wie obecnie, kiedy, ani nawet czy wróci do rywalizacji, choć nadal chciałby zdobyć mistrzowski pas UFC.
Rakhmonov nie powinien był walczyć z Garrym
Shavkat Rakhmonov ostatni pojedynek stoczył w grudniu 2024 roku podczas gali UFC 310. Kazach miał wówczas zmierzyć się z Belalem Muhammadem, jednak mistrz wycofał się z powodu kontuzji. W jego miejsce wszedł Ian Machado Garry, a stawką pojedynku było miejsce pretendenta do tytułu.
Rakhmonov również nie był jednak w pełni zdrowy. Jak sam przyznał, od dłuższego czasu zmagał się z problemami z kolanem, a mimo to zdecydował się pozostać na karcie. Ostatecznie wygrał z Garrym jednogłośną decyzją sędziów.
W rozmowie z Alf Global Kazach otwarcie przyznał, że była to bardzo ryzykowna decyzja.
To był mój problem, nie mogłem walczyć. Gdybym zawalczył, mógłbym zostać mistrzem, ale tak się potoczyło. Byłem kontuzjowany. Co mogłem zrobić? Jesteśmy tylko ludźmi. Jesteśmy skazani na popełnianie wielu błędów. Tak naprawdę w ogóle nie powinienem był walczyć z Ianem Garrym. Z takimi kontuzjami nie powinienem był wychodzić do walki, po prostu podjąłem ryzyko. To kazachska mentalność. Kazachowie są bardzo odważni. Nie boją się. Gdyby to był jakiś inny zawodnik z Dagestanu, jak Khabib czy Islam Makhachev, oni na pewno by odmówili.
„Moja noga była spuchnięta”
Rakhmonov nie umniejsza klasie Machado Garry’ego. Kazach uważa Irlandczyka za bardzo dobrego i wszechstronnego zawodnika, ale jednocześnie jest przekonany, że jego własna dyspozycja przed walką znacząco wpłynęła na przebieg pojedynku.
„Nomad” zdradził, że problemy zdrowotne towarzyszyły mu już przed rozpoczęciem przygotowań do walki, a jego kolano wciąż było w bardzo złym stanie.
Już przed walką z Ianem Garrym miałem kontuzję. Wszedłem do walki, nie walczyłem przez rok i chciałem walczyć. Nawet wcześniej miałem problemy zdrowotne i okazało się, że do walki z Ianem Garrym zostały tylko dwa tygodnie. Ta stara kontuzja wciąż bardzo mi dokuczała. Moja noga była spuchnięta. A kiedy on mnie uderzał, prawdopodobnie dlatego, że całkowicie brakowało mi więzadła, tak naprawdę nie mogłem tego uderzenia poczuć.
Rakhmonov pozostaje niepokonany w zawodowym MMA. Jego rekord wynosi 19-0, w tym 7-0 w UFC. Kazach pokonywał między innymi Stephena Thompsona, Geoffa Neala oraz Neila Magny’ego.
Nie wiadomo, czy Rakhmonov wróci
Po walce z Garrym Rakhmonov ponownie doznał urazu kolana, który wyłączył go z rywalizacji na kolejny rok. Wcześniej Islam Makhachev sugerował nawet, że skala problemów zdrowotnych „Nomada” może sprawić, iż ten już nie wróci do oktagonu.
Sam Rakhmonov nie chce obecnie składać żadnych konkretnych deklaracji. Kazach ma nadzieję na powrót w 2027 roku, ale zdaje sobie sprawę, że nie może zagwarantować, iż rzeczywiście ponownie zobaczymy go w UFC.
Czas pokaże. Jest jeszcze za wcześnie, żeby cokolwiek powiedzieć. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby wrócić i zdobyć pas. Czas pokaże wszystko.
Zobacz także: Michael Bisping zachwycony Salahdinem Parnassem po UFC Paris: „On jest materiałem na mistrza”
źródło: wywiad Shavkata Rakhmonova dla Alf Global | foto: Cooper Neill/Zuffa LLC

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)


















![XTB KSW 122 – wyniki ważenia [NA ŻYWO]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/KSW-122-Wyniki-wazenia-218x150.jpg)

