Štefan Vojčák sięgnął po tymczasowy pas mistrzowski kategorii ciężkiej podczas gali XTB KSW 121 w Libercu. Słowak pokonał Marcina Wójcika w czwartej rundzie, a po zwycięstwie jasno wskazał, że jego celem pozostaje ponowne starcie z Philem De Friesem.

Walka wieczoru XTB KSW 121 zakończyła się zgodnie z planem organizacji, jeśli chodzi o wyłonienie tymczasowego mistrza kategorii ciężkiej. Štefan Vojčák zmierzył się w Home Credit Arena w Libercu z Marcinem Wójcikiem, który przyjął pojedynek w zastępstwie kontuzjowanego Phila De Friesa.

Słowak przez większość pojedynku wykorzystywał przewagę warunków fizycznych i zasięgu. W czwartej rundzie Vojčák trafił rywala mocnym kopnięciem, po którym Wójcik znalazł się na macie. Tam pretendent został zasypany ciosami, a sędzia zdecydował się przerwać pojedynek.

Tym samym Vojčák zdobył tymczasowy pas mistrzowski wagi ciężkiej i odniósł kolejne zwycięstwo w okrągłej klatce KSW.

„Mam ogromny szacunek do Marcina”

Po zakończeniu pojedynku nowy tymczasowy mistrz podkreślił, że jest bardzo zadowolony z osiągniętego rezultatu. Słowak docenił również postawę Wójcika, który zaakceptował pojedynek na krótko przed galą i musiał zmierzyć się z zawodnikiem znacznie większym od siebie.

Czuję się fantastycznie i cieszę się tą chwilą.

– powiedział po starciu nowy tymczasowy mistrz wagi ciężkiej.

Mam ogromny szacunek do Marcina. Jest ode mnie lżejszy i niższy, a do tego przyjął tę walkę z krótkim wyprzedzeniem i nie miał wiele czasu na przygotowania. Pokazał klasę, której się po nim spodziewałem. Potwierdził swoje umiejętności. Świetnie bronił się przy siatce i nie dał się sprowadzić do parteru. Był też bardzo twardy w wymianach bokserskich na krótkim dystansie.

Dla Vojčáka był to kolejny ważny krok w drodze na szczyt kategorii ciężkiej. W czerwcu tego roku Słowak pokonał Arkadiusza Wrzoska, poddając go w drugiej rundzie. Wcześniej miał już również okazję walczyć o pełnoprawny pas mistrzowski KSW.

Vojčák ponownie chce De Friesa

Podczas XTB KSW 121 „Mutant” pierwotnie miał po raz drugi wejść do klatki z Philem De Friesem. Mistrz wycofał się jednak z pojedynku z powodu kontuzji, a jego miejsce zajął Wójcik.

Vojčák nie ukrywa, że zwycięstwo nad Polakiem ma być dla niego kolejnym krokiem w kierunku ponownego starcia z De Friesem. Słowak już wcześniej mierzył się z Anglikiem w walce o mistrzostwo i mimo stworzenia mu poważnych problemów ostatecznie przegrał.

Teraz sytuacja wygląda inaczej. Vojčák posiada tymczasowy pas i po wygranej w Libercu chce doprowadzić do unifikacji tytułów.

Będę gotowy na Phila.

– zapewnił Słowak.

To był dla mnie sprawdzian przed wyzwaniem, jakie chcę mu rzucić. Phil należy do światowej czołówki, a moim celem jest ponowna walka z nim.

Vojčák ma obecnie za sobą siedem pojedynków w okrągłej klatce KSW. W całej zawodowej karierze stoczył trzynaście walk, z których jedenaście zakończył zwycięstwem.

Zobacz także: Marcin Wójcik po porażce z Vojčákiem: „Prędzej czy później sięgnę po pas”

źródło: KSW | foto: materiały prasowe KSW