Site icon InTheCage.pl

Tom Aspinall odpowiada Danie White’owi. Mistrz UFC zdradził nowe informacje o kontuzji oka

Tom Aspinall odpowiada Danie White’owi. Mistrz UFC zdradził nowe informacje o kontuzji oka

Tom Aspinall wciąż nie może wrócić do pełnych treningów po koszmarnej kontuzji oka, której doznał w walce z Cirylem Gane. Mistrz kategorii ciężkiej UFC zabrał głos na temat swojego stanu zdrowia i odniósł się również do słów Dany White’a, który wcześniej bagatelizował skalę problemu. Brytyjczyk nie ukrywa frustracji. Od miesięcy pozostaje poza oktagonem i jak sam przyznaje – nie siedzi na ławce rezerwowych dla przyjemności. Najnowsze badania ponownie opóźniły jednak jego powrót do sparingów.

Tom Aspinall został pełnoprawnym mistrzem UFC kategorii ciężkiej po zakończeniu kariery przez Jona Jonesa w czerwcu 2025 roku.

Jego pierwsza obrona pasa zakończyła się jednak katastrofą.

Podczas walki z Cirylem Gane Anglik doznał poważnego urazu oka po przypadkowym wsadzeniu palca przez Francuza. Pojedynek zakończył się jako no contest już w pierwszej rundzie, a Aspinall do dziś zmaga się ze skutkami kontuzji.

„To był cholernie ciężki czas”

W ostatnich miesiącach Dana White kilkukrotnie sugerował, że problem zdrowotny mistrza może nie być aż tak poważny.

Tom Aspinall przyznał, że szef UFC nie powiedział tego wprost, ale dawał takie sygnały.

Nie powiedział tego dosłownie, ale dawał do zrozumienia różne rzeczy. Szczerze? Sam chciałbym, żeby tak właśnie było.

Brytyjczyk nie ukrywa, że ostatni okres był dla niego wyjątkowo trudny.

To był cholernie ciężki czas. Jeśli nie walczysz, to nie zarabiasz. Nie siedzę tutaj dla zabawy. Chciałbym walczyć, być częścią tych wielkich gal i wielkich momentów. Nie pracowałem od dziesiątego roku życia po to, żeby teraz siedzieć z boku.

Kolejne złe wiadomości po badaniach

Aspinall zdradził też, że niedawno przeszedł kolejne badania oka.

Początkowo był przekonany, że lekarze pozwolą mu wrócić do sparingów i normalnych treningów.

Tak się jednak nie stało.

Miałem ostatnio kolejne badania i szczerze myślałem, że dostanę zgodę na natychmiastowy powrót do sparingów i walki. Lekarze powiedzieli jednak, że potrzebuję jeszcze kilku miesięcy.

Mistrz UFC wyjaśnił, że problem dotyczy regeneracji komórek oka.

Komórki w oku potrzebują po prostu więcej czasu na regenerację. Gdy wszystko się zagoi, będziemy gotowi.

Pereira i Gane zawalczą o tymczasowy pas

Pod nieobecność Aspinalla UFC zestawiło pojedynek o tymczasowy pas kategorii ciężkiej. Podczas gali UFC Freedom 250 Alex Pereira zmierzy się z Cirylem Gane.

Wszystko wskazuje na to, że zwycięzca tej walki będzie kolejnym rywalem Brytyjczyka po jego powrocie do zdrowia.

Nowy menedżer i współpraca z Matchroom

Dodatkowo wokół Aspinalla zrobiło się głośno po podpisaniu przez niego kontraktu menedżerskiego z Matchroom Boxing Eddiego Hearna.

Szef Matchroom od lat pozostaje w medialnym konflikcie z Daną White’em, co wywołało kolejne spekulacje dotyczące relacji mistrza UFC z władzami organizacji.

Sam Aspinall przyznał jednak, że jest bardzo zadowolony z nowej współpracy.

Miałem pewne obawy, ale kiedy poznałem szczegóły naszej współpracy, byłem spokojny. Podpisałem długoterminowy kontrakt i jestem z tego bardzo zadowolony.

Brytyjczyk podkreślił też, że od wielu osób słyszał same pozytywne opinie o Matchroom.

Znam ludzi współpracujących z Matchroom i nikt nie powiedział mi złego słowa o tej ekipie. Kiedy spotkałem Eddiego Hearna i resztę zespołu, wszystko od razu kliknęło.

Zobacz takżeCarlos Prates rzuca wyzwanie Topurii: „To byłaby wielka walka”

źródło: Fight Your Corner

Exit mobile version