Jedna z największych gwiazd wagi ciężkiej UFC właśnie dokonała głośnego ruchu biznesowego. Mistrz kategorii ciężkiej Tom Aspinall podpisał umowę z Eddiem Hearnem i jego nową agencją Matchroom Talent Agency.
Decyzja Brytyjczyka natychmiast wywołała ogromne poruszenie w świecie MMA. Hearn od miesięcy pozostaje w konflikcie z Daną Whitem i projektem Zuffa Boxing, a podpisanie kontraktu z mistrzem UFC jest postrzegane jako kolejny rozdział tej rywalizacji.
Co ważne – Tom Aspinall pozostaje zawodnikiem UFC i nadal ma obowiązujący kontrakt z organizacją. Nowa współpraca dotyczy przede wszystkim reprezentacji biznesowej i negocjacyjnej.
W tle pozostaje także trudny moment w karierze mistrza wagi ciężkiej, który wciąż wraca do zdrowia po poważnej kontuzji oka odniesionej w walce z Cirylem Gane.
Aspinall: chcę zabezpieczyć przyszłość rodziny
Brytyjczyk nie ukrywa, że głównym powodem podpisania umowy jest chęć maksymalnego wykorzystania krótkiego czasu, jaki zawodowi sportowcy mają na zarabianie pieniędzy.
Jako sportowcy mamy bardzo krótki okres w karierze, kiedy możemy zarobić naprawdę duże pieniądze. Chcę wykorzystać ten moment i zabezpieczyć przyszłość mojej rodziny na pokolenia.
Aspinall przyznał również, że od dawna zna Hearna i darzy go zaufaniem.
Chcę zwiększyć swoją wartość i rozwijać się komercyjnie tak bardzo, jak to możliwe, dopóki walczę. Znam Eddiego od jakiegoś czasu i ufam mu.
Mistrz UFC pozostaje obecnie w trakcie rehabilitacji po operacjach oczu, które przeszedł po brutalnym faulu w pojedynku z Cirylem Gane. Do dziś nie ogłoszono dokładnej daty jego powrotu do oktagonu.
Eddie Hearn: Tom był w trudnym momencie
Sam Hearn przyznał, że pierwszy kontakt z Aspinallem nastąpił stosunkowo niedawno. Po rozmowie z ojcem zawodnika oraz wspólnym spotkaniu w Monako szybko zapadła decyzja o współpracy.
Kiedy poznałem Toma i jego ojca, byłem szczerze zaskoczony jego potencjałem i tym, gdzie znajduje się w swojej karierze. Mówimy o mistrzu świata wagi ciężkiej UFC i jednej z największych gwiazd brytyjskiego sportu.
Promotor przyznał też, że odniósł wrażenie, iż zawodnik w ostatnim czasie znalazł się w trudnej sytuacji mentalnej.
Spotkałem człowieka, który był trochę złamany. Powiedział mi: jesteś pewien, że chcesz mnie reprezentować? Jestem teraz trochę jak zdarta płyta. Odpowiedziałem mu: jesteś mistrzem świata wagi ciężkiej UFC i jedną z największych gwiazd sportu na świecie.
Hearn krytykuje zarobki w UFC
Najmocniejsze słowa padły jednak, gdy Hearn odniósł się do zarobków zawodników MMA. Promotor przyznał, że był zszokowany kwotami, jakie Aspinall otrzymywał jeszcze kilka walk temu.
Gdy zobaczyłem liczby z jego kontraktów sprzed kilku walk, byłem absolutnie zdumiony. Headliner gali pay-per-view przed 20 tysiącami ludzi zarabiał mniej więcej połowę tego, co ja płacę bokserowi za walkę o pas Wielkiej Brytanii w małej hali na 1200 osób.
Jednocześnie Hearn podkreślił, że nie zamierza wyciągać Aspinalla z kontraktu z UFC.
On ma umowę z UFC. Nie chodzi o to, żeby wyciągać go z tej organizacji czy robić agresywne ruchy. Chodzi o rozsądne rozmowy i budowanie jego wartości.
Dana White reaguje
Decyzja Aspinalla nie wywołała jednak publicznej frustracji po stronie UFC. Dana White podczas konferencji prasowej przed UFC 326 zapewnił, że organizacja nie ma problemu z tym, kto reprezentuje jej zawodników.
Nie mamy żadnych problemów z Eddiem. Zawodnicy mogą mieć dowolnego menedżera. Tito Ortiz kiedyś reprezentował zawodników i też robiliśmy interesy.
White przyznał jednocześnie, że Aspinall wciąż dochodzi do zdrowia po poważnym urazie oka i na razie nie ma konkretnego terminu jego powrotu do walk.
Co dalej z mistrzem wagi ciężkiej?
Nowa współpraca może mieć duże znaczenie przy negocjacjach dotyczących kolejnych walk Aspinalla. Hearn zapowiada, że jego celem będzie zwiększenie wartości rynkowej zawodnika oraz zadbanie o jego interesy poza oktagonem.
Na razie jednak plan jest prosty – powrót mistrza do zdrowia i powrót do klatki.
Najważniejsze jest to, żeby Tom wrócił do oktagonu tak szybko, jak to możliwe. A kiedy to się stanie, chcemy pokazać, jak wielką gwiazdą naprawdę jest.
Zobacz także: Dana White chce rozmowy z Tomem Aspinallem: „Musimy to wyjaśnić”
źródło: Instagram / Tom Aspinall, The Mac Life
