Tom Aspinall nadal nie zna daty swojego powrotu do oktagonu. Eddie Hearn zdradził, że brytyjski mistrz UFC wagi ciężkiej wciąż musi przejść dodatkowe badania związane z poważnym urazem oczu, którego doznał w walce z Cirylem Gane, a kluczowa dla jego powrotu będzie zgoda komisji na ponowne starty.
Od niemal roku Tom Aspinall pozostaje poza oktagonem po dramatycznym zakończeniu pojedynku z Cirylem Gane. Brytyjczyk doznał w tamtej walce poważnego urazu oczu po faulu, a od tego czasu przeszedł liczne badania i operacje.
W ostatnich dniach wokół jego przyszłości pojawiło się dodatkowe zamieszanie po wypowiedziach jednego z trenerów, które sugerowały niezadowolenie zawodnika z sytuacji w UFC. Reprezentujący Aspinalla Eddie Hearn postanowił jednak jednoznacznie wyjaśnić, jak wygląda obecna sytuacja mistrza wagi ciężkiej.
Hearn: Aspinall nie zamierza odchodzić z UFC
Eddie Hearn podkreślił, że słowa o możliwym odejściu Aspinalla z organizacji były nieporozumieniem. Jak zaznaczył promotor, jego zawodnik pozostaje związany kontraktem z UFC, a najważniejszą kwestią jest obecnie wyłącznie zdrowie.
Myślę, że jego trener od stójki powiedział, że chce odejść z UFC, że nie jest szczęśliwy i tak dalej. Tom po prostu chciał wyjść i powiedzieć: „Słuchajcie, tak nie jest”. Jest związany kontraktem. Jedyna rzecz, na której musimy się teraz skupić, to kiedy Tom Aspinall będzie gotowy do powrotu.
Hearn zaznaczył przy tym, że nie chodzi wyłącznie o mentalną gotowość zawodnika czy jego chęć ponownego wejścia do klatki. Aspinall musi przede wszystkim otrzymać zgodę odpowiednich organów medycznych i komisji sportowych.
I nie mówię tutaj o tym, kiedy będzie gotowy mentalnie. Chodzi o decyzję komisji i jego uraz. To pokazuje, przez co przeszedł, bo jeśli komisja nie pozwala ci jeszcze walczyć, to wiesz, jak poważne były te obrażenia. Nie mówię, że właśnie tak wygląda sytuacja w tej chwili, ale do tego punktu musimy dojść, zanim będzie mógł wrócić.
„Chce wrócić tak szybko, jak tylko będzie fizycznie gotowy”
Według Hearna Aspinall jest już zmotywowany do powrotu i trenuje, jednak przed nim mogą być jeszcze kolejne testy, które mają potwierdzić, że jego organizm jest gotowy na ponowne przyjmowanie ciosów.
Promotor nie był w stanie wskazać konkretnej daty.
Jest zmotywowany. Nie mogę jeszcze podać dokładnej daty, ale mogę powiedzieć jedno: chce wrócić tak szybko, jak tylko będzie fizycznie zdolny do walki.
To niezwykle istotne słowa w kontekście niemal rocznej przerwy Aspinalla. Brytyjczyk przez ostatnie miesiące przeszedł długą drogę związaną z leczeniem urazu oczu, a jego powrót od początku zależał przede wszystkim od wyników kolejnych badań.
Madison Square Garden? Wszystko zależy od zdrowia
W rozmowie padło również pytanie o potencjalny występ Aspinalla podczas jednej z największych gal UFC w Madison Square Garden. Hearn nie wykluczył takiego scenariusza, ale ponownie podkreślił, że kalendarz organizacji będzie miał znaczenie tylko wtedy, jeśli mistrz zostanie wcześniej dopuszczony do rywalizacji.
Wszystko zależy od tego, czy będzie gotowy. Trenuje, ale myślę, że będzie musiał przejść dodatkowe badania, żeby upewnić się, że może wrócić.
Dla Aspinalla przedłużająca się przerwa jest szczególnie trudna, ponieważ – jak podkreślił Hearn – mimo ogromnego sukcesu finansowego poza samymi walkami, jego klient przede wszystkim chce robić to, co od lat definiuje jego karierę.
Zarabia dużo pieniędzy, ale chce walczyć. Jest wojownikiem. Ta sytuacja była dla niego bardzo frustrująca, ale wróci.
Przerwa trwa, ale Aspinall nie stracił motywacji
Słowa Hearna powinny uspokoić kibiców, którzy zastanawiali się, czy Aspinall rzeczywiście jest coraz bardziej sfrustrowany swoją sytuacją w UFC. Z jego relacji wynika, że Brytyjczyk nie planuje żadnego rozstania z organizacją i pozostaje skoncentrowany na jednym – odzyskaniu pełnej sprawności i powrocie do oktagonu.
Na razie nie wiadomo jednak, kiedy dokładnie Tom Aspinall ponownie będzie mógł walczyć. Potencjalne wielkie wydarzenia, takie jak gala w Madison Square Garden, pozostają więc jedynie możliwymi terminami, a ostateczna decyzja będzie zależała od wyników kolejnych badań i zgody komisji.
Po miesiącach leczenia, operacji i niepewności sytuacja mistrza wagi ciężkiej nadal nie jest więc w pełni wyjaśniona. Jedno pozostaje jednak jasne – według Hearna Aspinall nie stracił ani chęci, ani motywacji do powrotu. Teraz pozostaje mu przejść ostatni i najważniejszy etap: uzyskać medyczne potwierdzenie, że może bezpiecznie ponownie wejść do oktagonu.
Zobacz także: Dana White rozwiewa wątpliwości w sprawie Toma Aspinalla: „Nigdzie się nie wybiera”
źródło: rozmowa Eddie’ego Hearna z Bloody Elbow
![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)





















