Site icon InTheCage.pl

Trener Du Plessisa obwinia sędziego za porażkę z Chimaevem

Trener Du Plessisa obwinia sędziego za porażkę z Chimaevem

Ed Mulholland/Zuffa LLC

Wciąż nie pogodził się z porażką, wskazuje winnego i zapowiada odwet. Sztab Dricusa Du Plessisa twierdzi, że wynik walki z Khamzatem Chimaevem wypaczył sędzia, a w rewanżu „Borz” nie miałby żadnych szans.

Kilka miesięcy po jednostronnej przegranej Dricusa Du Plessisa z Khamzatem Chimaevem na UFC 319 emocje wciąż buzują. Podczas gdy sam „Stillknocks” milczy o natychmiastowym rewanżu, jego główny trener Morne Visser nie gryzie się w język – wskazuje na arbitra Marca Goddarda i zapowiada, że w drugiej walce wszystko wyglądałoby inaczej.

W sierpniu Chimaev zdominował Du Plessisa przez pięć rund, narzucając mu zapasy i kontrolę w parterze. Po latach zapowiedzi i trash talku była to brutalna weryfikacja różnicy poziomów w grapplingu. Mimo to Visser uważa, że wynik nie odzwierciedla realnego potencjału jego zawodnika – i że kluczową rolę odegrał sędzia.

Nie byliśmy przygotowani na kogoś, kto nie chce walczyć. Bo tak naprawdę – on nie chciał walczyć.

– powiedział Visser w rozmowie z Fight Forecast.

Gdybyśmy wiedzieli, że to tak będzie wyglądać, zmieniłbym całkowicie bazę Dricusa: zero ciosów, zero kopnięć, same zapasy. Dricus jest wystarczająco dobry, żeby to zrobić. Kiedy trzymał go na macie, on w ogóle nie chciał bić… Goddard powinien wielokrotnie podnosić tę walkę do stójki.

Chimaev prawdopodobnie stanie teraz do obrony pasa z Nassourdinem Imavovem, co odsuwa Du Plessisa od natychmiastowej szansy na rewanż. Mimo to Visser twierdzi, że sztab już wyciągnął wnioski i przygotowuje plan na „Borza”.

Nauczyliśmy się cholernie dużo. Tym razem on dostanie lanie. W stójce nie ma z Dricusem żadnych szans, w klinczu też nie. Jego jedyna opcja to trzymać nas na macie – i to jest jedyna rzecz, którą musimy naprawić.

Tymczasem w wadze średniej szykuje się nowe rozdanie. Wkrótce Sean Strickland zmierzy się z Anthonym Hernandezem, a zwycięzca tej walki najpewniej stanie do starcia z lepszym z pary Chimaev vs. Imavov. Dla Du Plessisa oznacza to, że droga do pasa wiedzie przez kolejne zwycięstwo – najciekawszą opcją wydaje się Brendan Allen, który pokonał ostatnio Marvina Vettoriego i Reiniera de Riddera.

Zobacz takżeJon Anik chce rewolucji w UFC: „Zwolniłbym 150 zawodników”

źródło: Fight Forecast | foto: Ed Mulholland/Zuffa LLC

Exit mobile version