John Wood jest przekonany, że Merab Dvalishvili przed rewanżem z Petrem Yanem znajduje się w znakomitej dyspozycji. Trener Gruzina uważa, że długi okres oczekiwania na kolejną walkę pozwolił mu odzyskać świeżość, a podczas ostatniego sparingu zobaczył u niego najlepszą wydolność, jaką kiedykolwiek prezentował.

Merab Dvalishvili w październiku ponownie stanie naprzeciwko Petra Yana. Będzie to już trzecie starcie zawodników, którzy mają na koncie po jednym zwycięstwie w tej rywalizacji. Dopełnienie trylogii odbędzie się 24 października podczas gali UFC 333 w Abu Dhabi.

Pierwsza walka miała miejsce w marcu 2023 roku i zakończyła się zwycięstwem Dvalishviliego. W rewanżu na UFC 323 górą był jednak Yan, który odebrał Gruzinowi mistrzowski pas kategorii koguciej.

Przed trzecią walką trener Dvalishviliego, John Wood, przekonuje, że jego podopieczny przepracował znacznie lepszy obóz przygotowawczy niż przed poprzednim pojedynkiem.

To był znacznie, znacznie lepszy obóz, tysiąc razy lepszy. Przez długi czas był poza walkami i było mu trochę ciężko. Nie jest zawodnikiem, który lubi siedzieć bezczynnie. Jak widzieliśmy podczas jego drogi po tytuł i obron mistrzostwa, chce być aktywny i potrzebuje być aktywny. Uwielbia pracować. Zawsze jest człowiekiem typu „jedziemy, jedziemy, jedziemy”.

Wood uważa, że samo oficjalne potwierdzenie trylogii pozwoliło Dvalishviliemu zrzucić z siebie dużą presję.

Kiedy w końcu wszystko zostało oficjalnie potwierdzone, było widać, jak spada z niego presja i ciężar czekania. Wszedł na obroty i zaczął pracować. To zupełnie inny Merab. To po prostu inny Merab.

„Nie wiem, czy kiedykolwiek miał lepsze cardio”

Trener Dvalishviliego szczególnie zwrócił uwagę na jego wydolność. Wood przyznał, że po jednym z ostatnich sparingów trudno mu przypomnieć sobie moment, w którym Gruzin prezentował równie wysoki poziom kondycyjny.

To, co zobaczyłem wczoraj podczas sparingu… Szczerze mówiąc, nie wiem, czy kiedykolwiek był w lepszej formie pod względem cardio. Jest niesamowicie zmotywowany, oczywiście chce pomścić ostatnią porażkę, odzyskać pas i przywrócić wszystko na właściwe miejsce. To był dobry obóz. Bardzo dobry obóz.

W pierwszych dwóch pojedynkach między zawodnikami nie brakowało również tematów związanych z kontuzjami. Yan zdradził po pierwszym starciu, że walczył ze złamaną ręką, natomiast przed rewanżem Dvalishvili informował o problemach z kolanem. Według jego relacji lekarze sugerowali mu nawet możliwość wycofania się z walki.

Wood jest przekonany, że tym razem kibice zobaczą zdrową wersję swojego podopiecznego.

„Kiedy Merab jest w najlepszej wersji, nie wiem, czy ktokolwiek może go pokonać”

Trener Gruzina docenia klasę Yana i nie ma wątpliwości, że aktualny mistrz pozostaje jednym z najlepszych zawodników na świecie. Jednocześnie uważa, że zdrowy i odpowiednio przygotowany Dvalishvili będzie dla niego ogromnym wyzwaniem.

Petr Yan jest oczywiście obecnie najlepszym zawodnikiem na świecie i jest mistrzem z jakiegoś powodu. Jest bardzo dobry. Ale wiem też, jakiego wojownika mamy po swojej stronie, wiem, do czego Merab jest zdolny i jak bardzo się rozwinął.

Wood spodziewa się niezwykle wymagającego pojedynku, w którym obaj zawodnicy pokażą swoje najlepsze wersje.

Mam nadzieję, że zobaczymy najlepszą wersję Meraba i najlepszą wersję Petra. Myślę, że kiedy Merab pojawia się w swojej najlepszej wersji, nie wiem, czy jest na świecie ktoś, kto może go pokonać. To będzie piekielnie dobra walka. Myślę, że będzie krwawa, będzie świetna, będzie bardzo wyrównana i pełna wymian. Widzę Meraba, który wychodzi z tej walki z podniesioną ręką i pasem ponownie wokół swojej talii.

Dvalishvili będzie miał więc przed sobą okazję nie tylko do wyrównania rachunków z Yanem, ale również do odzyskania mistrzowskiego tytułu kategorii koguciej UFC.

Zobacz także: TJ Dillashaw przeanalizował porażkę Iwo Baraniewskiego. Wskazał, czego zabrakło Polakowi

źródło: Home of Fight | foto: Facebook / Verdict