Daniel Kolasiński poniósł drugą porażkę z rzędu. Polak został ciężko znokautowany przez Tyjaniego Beztatiego już w 54. sekundzie walki wieczoru gali Levels Fight League 24, która odbyła się wczoraj w Holandii. Były mistrz Glory popisał się kapitalnym wyczuciem czasu, trafiając rywala potężnym kolanem w momencie, gdy ten wyprowadzał obszerny cios prawą ręką.
Daniel Kolasiński od początku pojedynku próbował narzucić rywalowi presję, jednak w jednej z pierwszych wymian popełnił kosztowny błąd. Polak wyprowadził bardzo szeroki cios prawą ręką, a Tyjani Beztati idealnie odczytał jego intencje.
Były mistrz Glory wszedł w tempo z mocnym kolanem, które trafiło Kolasińskiego niezwykle czysto. Polak natychmiast padł na matę, rywal zmieścił jeszcze potężnego młota na nieprzytomnym już Polaku a sędzia przerwał pojedynek po zaledwie 54 sekundach pierwszej rundy.
MY GOD. Sniper counter knee by Tyjani Beztati to KO Daniel Kolasiński dead in 55 seconds. Insane timing by the former GLORY LW champ. Now 4-0. #LFL24 pic.twitter.com/8vxv41ZFij
— caposa (@Grabaka_Hitman) September 26, 2026
Cztery walki, cztery nokauty
Dla Beztatiego było to już czwarte zawodowe zwycięstwo w MMA. Co istotne, wszystkie dotychczasowe pojedynki stoczył w organizacji Levels Fight League i każde z tych starć kończyło się nokautem w pierwszej rundzie. Starcie z Kolasińskim było jednak zdecydowanie najszybszym zwycięstwem w jego dotychczasowej karierze.
Po przejściu do MMA Beztati pozostaje więc niepokonany z bilansem 4-0, a wszystkie cztery walki zakończył przed czasem. Przy takim początku przygody z nową dyscypliną coraz bardziej zasadne staje się pytanie, czy kolejnym krokiem w jego karierze może być zainteresowanie ze strony UFC.
Kolasiński ponownie przyjął walkę w zastępstwie
Dla Kolasińskiego była to druga porażka z rzędu. W maju tego roku zawodnik przegrał przez TKO w drugiej rundzie ze Stevenem Krtem podczas XTB KSW 118.
Co ciekawe, oba ostatnie pojedynki Polak brał w zastępstwie. Na gali KSW 118 wskoczył za Oskara Szczepaniaka, podejmując walkę w wyższej kategorii wagowej, natomiast na LFL 24 zastąpił Iliasa Bulaida.
Wcześniej Kolasiński odniósł dwa zwycięstwa z rzędu. W czerwcu 2025 roku pokonał przez TKO Thomasa Glota na gali Ares FC 32, a w marcu 2024 roku znokautował Sviatoslava Zhymanova w pierwszej rundzie.
Drugi nokaut z rzędu
Porażka z Beztatim sprawiła, że zawodowy rekord „KOlasa” wynosi obecnie 6-4. Co istotne, trzy z jego czterech porażek zakończyły się przez TKO, a dwie ostatnie przyszły w kolejnych występach.
Beztati natomiast może po swoim kolejnym efektownym zwycięstwie coraz śmielej spoglądać w stronę największych organizacji MMA. Były mistrz Glory ma za sobą dopiero cztery zawodowe walki w MMA, ale każdą z nich kończył nokautem w pierwszej rundzie. UFC już blisko?
Zobacz także: Dramatyczne sceny na UFC Vegas 121. Są nowe informacje o stanie zdrowia Raoniego Barcelosa

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)
















![Tyjani Beztati ciężko znokautował Daniela Kolasińskiego kolanem! Były mistrz Glory potrzebował zaledwie 54 sekund [WIDEO] Tyjani Beztati ciężko znokautował Daniela Kolasińskiego kolanem! Były mistrz Glory potrzebował zaledwie 54 sekund [WIDEO]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Zrzut-ekranu-2026-09-27-191015.png)


