Site icon InTheCage.pl

UFC 329: Mario Bautista zrewanżował się Cory’emu Sandhagenowi

UFC 329: Mario Bautista zrewanżował się Cory’emu Sandhagenowi

Mario Bautista udanie zrewanżował się Cory’emu Sandhagenowi za porażkę sprzed lat. Po niezwykle wyrównanym, pełnym zwrotów akcji pojedynku sędziowie jednogłośnie wskazali zawodnika MMA Lab.

Runda 1:

Mario Bautista od pierwszych sekund ruszył do przodu, jednak Cory Sandhagen świetnie pracował na nogach i punktował kopnięciami oraz ciosami z dystansu. Bautista próbował przenieść walkę do parteru, lecz Sandhagen skutecznie się bronił, a po rozerwaniu klinczu trafiał łokciem i lewym sierpowym. W drugiej części rundy Bautista zaczął coraz częściej trafiać mocnymi ciosami i naruszył rywala lewym sierpowym. Obaj wdali się w otwarte wymiany, z których żaden nie zamierzał rezygnować. Pod koniec rundy Bautista sprowadził walkę do parteru i zapiął bardzo groźną dźwignię na nogę. Sandhagen wytrzymał próbę poddania do końca rundy, jednak wracając do narożnika wyraźnie kulał.

Runda 2:

Bautista od razu zaczął atakować uszkodzoną nogę przeciwnika, skutecznie ograniczając jego mobilność. Sandhagen mimo problemów trafiał prostymi i stopniowo odzyskiwał rytm, rozcinając okolice prawego oka Bautisty. Chwilę później kolejnymi celnymi ciosami zmusił rywala do przecierania oka. Bautista odpowiedział próbami sprowadzeń, jednak Sandhagen dobrze się bronił i kontynuował punktowanie w stójce. Końcówka rundy również należała do byłego pretendenta, który mimo kontuzji nogi skutecznie odpowiadał prostymi i zakończył odsłonę celnym lowkickiem.

Runda 3:

Bautista rozpoczął decydującą rundę bardzo agresywnie i szybko posłał Sandhagena na deski potężnym prawym. Były pretendent próbował odpowiedzieć próbą dźwigni na nogę, jednak Bautista bez problemów uwolnił się z zagrożenia. Chwilę później ponownie sprowadził walkę do parteru i przejął plecy rywala. Sandhagen kilkukrotnie wracał na nogi, ale Bautista konsekwentnie utrzymywał kontrolę, raz za razem sprowadzając przeciwnika i nie pozwalając mu rozwinąć skrzydeł. W końcówce Sandhagen próbował jeszcze odwrócić losy pojedynku, jednak Bautista ponownie zakończył rundę skutecznym sprowadzeniem, pieczętując zwycięstwo na kartach punktowych.

Mario Bautista pokonał Cory’ego Sandhagena jednogłośną decyzją sędziów (3x 29-28).

Exit mobile version