Patricio „Pitbull” Freire w efektownym stylu zakończył pojedynek z Doo Ho Choiem podczas UFC 331. Brazylijczyk najpierw naruszył Koreańczyka potężnym prawym, a następnie zasypał go ciosami i łokciami, doprowadzając do przerwania walki już w pierwszej rundzie.

Runda 1:

Doo Ho Choi pracował lewym prostym na korpus, a następnie na głowę. Patricio „Pitbull” Freire odpowiedział lewym sierpowym na korpus, podwoił cios prosty i dołożył mocne kopnięcie na tułów Koreańczyka. Celny obszerny prawy Choia, po którym dołożył lewy sierp na korpus. Freire odpowiedział prawym ciosem z góry. Wymiana ciosów prostych i mocnych uderzeń z obu stron. Freire trafił sierpowymi z obu rąk i ruszył z kolejną ofensywą. Lewy prosty Brazylijczyka! Choi zaczął krwawić z rozcięcia nad prawym okiem. Połowa pierwszej rundy za nami. Koreańczyk wrócił do pracy lewym prostym, po czym trafił rywala lewym sierpowym. Freire odpowiadał kombinacjami na korpus i głowę. Choi dołożył podbródkowy. Potężny prawy Freire! Choi został wyraźnie naruszony, a Brazylijczyk natychmiast ruszył za nim. Kolejne ciosy posłały Koreańczyka na matę! „Pitbull” zasypał rywala ciosami i łokciami, zmuszając sędziego do przerwania pojedynku! Koniec walki!