Aleksandar Rakić pokonał Marcina Tyburę jednogłośną decyzją sędziów podczas gali UFC Belgrade. Serb przez większość pojedynku skutecznie punktował Polaka w stójce i kontrolował przebieg walki.
Runda 1:
Aleksandar Rakić rozpoczął od wewnętrznego niskiego kopnięcia i błyskawicznej kombinacji ciosów. Marcin Tybura miał problemy z nadążeniem za szybkością rywala i kilka razy uderzył w powietrze. Celne kopnięcie na korpus po stronie Polaka. Rakić odpowiedział tym samym. Mocne frontalne kopnięcie na tułów w wykonaniu Serba! Tybura trafił prawym prostym, po czym dołożył frontalne kopnięcie na korpus. Tempo walki nieco spadło. Kolejne niskie kopnięcie Rakića. Polak odpowiedział serią trzech ciosów na głowę, lecz Serb błyskawicznie skontrował kombinacją lewy-prawy. Tybura ruszył z obszernymi sierpami. Rakić ponownie trafił frontalnym kopnięciem na korpus i dołożył lewy sierpowy. Wysokie kopnięcie Serba doszło do celu, ale Polak przyjął je i nadal szedł do przodu. Tybura przechwycił kopnięcie rywala, jednak nie zdołał wykorzystać tego do sprowadzenia.
Runda 2:
Rakić od początku pracował prostym i kombinacją ciosów. Tybura odpowiedział niskim kopnięciem, a następnie po frontalnym kopnięciu na korpus spróbował obrotowego uderzenia. Serb skutecznie punktował prostymi, podczas gdy Polak inkasował kilka ciosów za każdą własną udaną akcję. Prawy na korpus Rakića. Tybura cały czas wywierał presję, ale często pudłował. Niskie kopnięcie Polaka i mocny prawy prosty! Dwie minuty do końca rundy. Kolejne niskie kopnięcie Tybury. Rakić odpowiedział prawym prostym i potężnym kopnięciem na korpus pod lewą pachę rywala. Polak trafił frontalnym kopnięciem na tułów. Serb dołożył niskie kopnięcie, odskoczył od ataku przeciwnika i skontrował lewym sierpowym. Obaj wymienili się kopnięciami na korpus oraz niskimi kopnięciami. W końcówce Rakić trafił lewym sierpowym i zachwiał Tyburą mocnym kopnięciem na korpus.
Runda 3:
Rakić rozpoczął decydującą odsłonę od kolejnej kombinacji ciosów, po której dołożył prosty i kopnięcie na korpus. Tybura odpowiedział prawym prostym, jednak ponownie często wpadał pod ciosy rywala. Niskie kopnięcie i prawy podbródkowy Serba. Tybura spróbował sprowadzenia, lecz Rakić bez problemów się wybronił. Serb docisnął Polaka do siatki i zaczął pracować krótkimi łokciami. W połowie rundy nadal kontrolował rywala w klinczu, dokładając pojedyncze łokcie oraz przydeptywanie stóp. Tybura odpowiedział własnym łokciem i kolanem, po którym na twarzy Rakića pojawiła się krew. Sędzia nawoływał zawodników do większej aktywności. Rakić dołożył krótkie podbródkowe w klinczu. Serb nie oddawał kontroli, trafiając jeszcze kolanem na korpus i lewym sierpowym po rozerwaniu klinczu. W samej końcówce został upomniany za przytrzymanie siatki, a pojedynek dobiegł końca.
Sędziowie jednogłośnie wskazali Aleksandara Rakića jako zwycięzcę, punktując 3x 30-27.























