Site icon InTheCage.pl

UFC Houston: Michel Pereira wygrał niejednogłośną decyzją po chaotycznej wojnie z Zachem Reesem

UFC Houston: Michel Pereira wygrał niejednogłośną decyzją po chaotycznej wojnie z Zachem Reesem

Michel Pereira i Zach Reese stworzyli w Houston brutalny, momentami chaotyczny pojedynek pełen przerw i ostrych wymian. Były mocne kolana, potężne ciosy, a także kilka fauli, które przerywały rytm walki. Obaj zawodnicy mieli swoje momenty, lecz ostatecznie to Brazylijczyk przekonał do siebie większość sędziów. Po trzech rundach Pereira wygrał przez niejednogłośną decyzję.

Runda 1:

Potężne kopnięcie na korpus w wykonaniu Brazylijczyka! Chwilę później mocny prawy doszedł czysto. Pereira wywierał presję, spychał Amerykanina do defensywy. Prawy sierp posłał Reese’a na deski! „Demolidor” nie poszedł jednak za ciosem i pozwolił rywalowi wstać. Lowkick po stronie Amerykanina. Przerwa po domniemanym kopnięciu w krocze – powtórki nie potwierdziły wyraźnego faulu. Wznowienie. Middlekick Reese’a. Chaotyczne wymiany w półdystansie. Kolejna przerwa – tym razem lowkick Amerykanina rzeczywiście doszedł zbyt nisko. Po wznowieniu presja Reese’a. Zejście w tempo po sprowadzenie w wykonaniu Pereiry! Szybki powrót na nogi po stronie Amerykanina. Na koniec rundy mocny prawy Brazylijczyka.

Runda 2:

Kolano na korpus i prawy sierp w wykonaniu Pereiry! Walka nabrała tempa. Kolejne kolano po stronie Brazylijczyka. Reese krwawił z nosa. Przerwa po faulu – palec w oko w wykonaniu Amerykanina. Trzecia pauza w tej walce. Bez odjęcia punktu. Wznowienie i natychmiastowe zejście po nogi Reese’a – sprowadzenie. Pereira szybko wrócił na nogi, lecz został dociśnięty do siatki. Lewy sierp Amerykanina. Front kick po stronie Brazylijczyka. Kolano w wykonaniu Pereiry. Middlekick Reese’a. Czyste trafienie Amerykanina. Latające kolano Reese’a w końcówce rundy!

Runda 3:

Jab Pereiry. Mocny lowkick Reese’a. Walka zrobiła się bardzo wyrównana. Czysty prawy Brazylijczyka. Highkick po stronie Amerykanina. Seria jabów Pereiry. Dużo chaosu, mało precyzji. Próba gilotyny na Brazylijczyku – Pereira wyszedł z opresji i wrócił do stójki. Potężny prawy! Kolano na korpus w wykonaniu Pereiry! Otwarta wymiana do końca walki!

Po trzech rundach sędziowie nie byli jednogłośni. Dwóch wskazało na Michela Pereirę, jeden na Zacha Reese’a. Brazylijczyk wygrał przez niejednogłośną decyzję.

Exit mobile version